usłyszałam - akceptuj wszystko

uwierzyłam i zastosowałam

od tamtego czasu prowadzi mnie uczucie radości

z rozhuśtaną torebką
sukience całej w kwiatach
kapeluszu w słońca
z uśmiechem na buzi

podskakując
idę w życie

chyba jestem wariatką







*to tylko dziennik - wewnętrzne uczucia

An - Anna Awsiukiewicz
26 marca 2012 o 15:48

rozpiera mnie taka radość, że muszę się z chętnymi podzielić (hihi)

zgłoś

Eva T.
26 marca 2012 o 15:55

Bardzo mi pasuje do dzisiejszego dnia! :)) Oby kazdy byl taki :) Podskakujac z radosci, tanczac brac w ramiona...A niech sobie inni mysla, co chca...Wariatka czy tez nie :)) Sama radosc :) Serdecznosci An :)

zgłoś

milena
26 marca 2012 o 15:57

kurka wodna, muszę poszukać torebki( hihi) i podskakuję za Wami :))))))))))))))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 marca 2012 o 18:22

ale fajnie..... w kilka osób jeszcze razniej. Radość przyciąga szczęście.

zgłoś

Magdala
26 marca 2012 o 15:57

wariatka zgubiła ogonek. być: kim, czym? buziaki! pozdrowienia dla Autorki, rozsadzonej radością. :))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 marca 2012 o 18:53

dziękuję Magdalo .

zgłoś

...
26 marca 2012 o 16:24

i tak i nie...nie wszystko można zaakceptować...i chociaż znów cholera ledwo żyję,ale niech Ci będzie ... no cieszę się z Tobą,tak w środku,sorry jak nie widać... ;))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 marca 2012 o 19:07

czasami nie mamy na coś wpływu, więc trzeba i tak zaakceptować.. cieszę się że jesteś.. uśmiechem zmienia się życie.(masz takie imię jak moja córcia - piękne)

zgłoś

doremi
26 marca 2012 o 18:46

to jest piękne i pełne optymizmu- podskakująca "wariatka" !

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
26 marca 2012 o 19:10

fajnie tak -( podskakiwać w sercu) z radości ... dziękuję

zgłoś

elmo
26 marca 2012 o 19:21

znam te nastroje:) bardzo mi się podoba. ładnie piszesz, An.

zgłoś

q
27 marca 2012 o 16:18

nie jesteś ;>

zgłoś

Emma B.
27 marca 2012 o 16:36

bardzo cenię twoje wiersze, ale to mi zupełnie nie pasuje. Kolejne wersy budzą sprzeciw - zastosowałam - jak z reklamy proszku, z rozhuśtaną torebką - źle się kojarzy - dla mnie to Plac Słowiański i tym podobne, uśmiech na buszi jest taki infantylny. Pewnie oberwę za tę krytykę, ale tyle tu łapek w górze widocznie czegoś nie rozumiem?

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
27 marca 2012 o 19:45

Emmo B, to jest TYLKO DZIENNIK - moje przemyślenia (coś co czułam w środku) - nie wstydzę się uczuć, a przy okazji może kogoś zarażę.

zgłoś

Emma B.
27 marca 2012 o 20:20

przepraszam spieszyłam się do innych prac i nie zobaczyłam do jakiej kategorii zaliczyłaś ten wpis. Dziennik wszystko tłumaczy. Ja wzięłam to za wiersz i stą to moje wymądrzanie się :)))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
27 marca 2012 o 20:25

nie przepraszaj - i tak się cieszę że zajrzałaś..pozdrawiam ...

zgłoś

Emma B.
27 marca 2012 o 20:26

zawsze zaglądam :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
27 marca 2012 o 20:38

wydało się - miło mi. dziękuję.

zgłoś

piórko
29 marca 2012 o 14:39

Radość można wyrażać różnie, tylko dlaczego tak często odbierana jest jako wariactwo... :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
29 marca 2012 o 21:56

może lubimy się smucić?

zgłoś

lena
29 marca 2012 o 21:59

może ta radość jest zaraźliwa?

zgłoś

kamyczek (Chinita)
29 marca 2012 o 21:59

słońce w kapeluszu w słońca, też jestem niepoprawną optymistką!

zgłoś

Szafranka
18 kwietnia 2012 o 09:08

Radość przyciąga szczęście. Tak An:)

zgłoś

Szafranka
18 kwietnia 2012 o 09:09

a dla mnie, jedna chwila radości to pełnia szczęścia:))

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
18 kwietnia 2012 o 09:25

Jedna chwila radości - mnoży następne, więc tak trzymaj Szafranko.

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
22 kwietnia 2012 o 07:47

wyrzuciłam dwa - dziękuję Rzezbo....

zgłoś

Slawrys
24 kwietnia 2012 o 09:11

bardzo pozytywne wariactwo :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
24 kwietnia 2012 o 09:28

I trwa do dzisiaj... ps. z dnia na dzień jestem w coraz większym Szoku.. Polecam wszystkim.

zgłoś

Joha
8 maja 2012 o 19:10

Według mnie to jest sens życia:-)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
14 maja 2012 o 09:49

:)

zgłoś

alt art
15 czerwca 2012 o 14:21

No, Wariatka!

zgłoś

linka
15 czerwca 2012 o 14:23

Ale jaka świetna!!!!!!

zgłoś

alt art
15 czerwca 2012 o 14:25

to nie na temat..

zgłoś

linka
15 czerwca 2012 o 14:26

jak najbardziej, Panie alt art;)

zgłoś

alt art
15 czerwca 2012 o 14:28

Linka, mów mi "stary"..

zgłoś

linka
15 czerwca 2012 o 14:30

ok,Stary;)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 czerwca 2012 o 14:25

hihi - dziękuję - i nadal mnie to trzyma (może to się nadaje do leczenia?)

zgłoś

alt art
15 czerwca 2012 o 14:28

mam nadzieję, że to śmiertelna choroba..

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 czerwca 2012 o 14:32

dobrze mi z tą chorobą...należy mi się pod koniec życia --hihi

zgłoś

alt art
15 czerwca 2012 o 14:33

nie kończ; zagraj jeszcze raz..

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 czerwca 2012 o 14:38

od kiedy poznałam reguły tej gry - gram pierwszymi kartami.. wszyscy tak mogą, tylko nie każdy chce to usłyszec - a to takie proste - wystarczy WYBÓR z rozhuśtaną torebką w ręce. zero skomlenia...

zgłoś

alt art
15 czerwca 2012 o 14:41

mam pewien defekt; nie wiem, czy się przyznać; nie mam torebki..

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
15 czerwca 2012 o 14:44

może krawatem?

zgłoś

Mirek Dębogórski
2 sierpnia 2012 o 08:42

chyba tak- wspaniałą

zgłoś

jeśli tylko
2 sierpnia 2012 o 08:51

lubię tak, to wspaniałe się cieszyć i akceptować.. czy wszystko? nie, ale niech właśnie to przeważa :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
6 sierpnia 2012 o 07:27

dziękuję, dziękuję - cmok

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się