21 sierpnia 2010

poezja

Pi.
Pi.

w kwestii sytuacji mniejszości polskiej na białorusi odpowiadam

daję słowo,
wszyscy moi Polacy czują się świetnie,
szanowny żurnalisto z Polszy.

ci niemoi chcieli iść do więzienia.
sami.
pomogliśmy im
zasłużyć na pajdę chleba w odpowiednim
języku.

to wy im dajecie domy. cóż za marnotrawstwo!
my odbieramy, co chcemy. czysty ten zysk.

tylko wymiana zamków i krat w oknach
na świeższe.
i prześcieradeł na pokapitulacyjne.

Pan wie, że plamy po ludziach
ciężko doprać?

Szel
21 sierpnia 2010 o 02:33

minsk!!! bylam tam (o pobudkach sie nie wypowiem , bo nie o tym w wierszu!) moja refleksja wielkosc bialorusi tkwi w przepieknym rosyskim jezyku!!! ot wyjalowiony narod na rzecz wielkosci matrioszki rosiji______________

zgłoś

Jarosław Trześniewski
21 sierpnia 2010 o 06:42

Szel ???rosyjskim??? A białoruski to co???trachanka jest w podziemiu, absurdem jest to naród ktorego wlasny język został uznany za 2 kategorii.przyjal rosyjski- czy to ci nie przypomina Irlandii??? gaelicki w zaniku a dominuje angielski...

zgłoś

sergiusz juriev
21 sierpnia 2010 o 06:07

tez jestem mniejszsci polskiej narodowej, tylko w rossyi. tu urodzilem sie i mieszkam. przez swe pohodzenie na wlasnej skorze czesto odczuwam ta pieprzona glopote od ludzi, ich wrogowosc ktura nawiazana politykanami i klamliwymi hystorykami.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się