|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Spłoszone wrony burza
cisze
słońce rozlało się za
lasem,
zamykam oczy głos
twój słyszę
myśli wirują w
obrębie marzeń.
Drzewa strzepują
świeże kołdry
czas się zatrzymał
przy opłotkach,
wnet noc rozpocznie panowanie
ciebie w głębokim
śnie napotkam.
Z myśli ulepię twoją
postać
księżyc podąży naszym
szlakiem,
aż przyjdzie świt i
senną kołdrę z rzuci
to nic, przed nami
jeszcze tyle dni i nocy.
Spłoszone wrony burzą* ciszę* zrzuci* ladny wiersz Edmundzie:)
zgłoś
ładny wiersz :)
zgłoś
Jeden z Pana ładniejszych wierszy, bardzo przyjemnie się czyta.
zgłoś
bardzo ładny wiersz
zgłoś
lekko się czyta :)
zgłoś
Dlaczego zmyślona ? A może jak najbardziej "realna "? Ciekawy i zastanawiający.
zgłoś
Okazuje się że najlepsze są zmyślone opowieści wiersz udany !
zgłoś
Czekam na nowe .
zgłoś
Bardzo się ciesze że wiersz się podoba a wiec i mi czasami może się udać skrobnąć.
zgłoś
z rzuci? "zrzuci" piszemy razem panie Edmundzie!i chyba powinno być "burzą"! Nie wiem doprawdy czemu komentujący wyżej nie zwracają uwagi na błędy i literówki, czyżby nie znali reguł poprawnej pisowni???Ta pozorna lekkość mnie zazgrzytała w końcówce bardzo nieudanej moim zdaniem.A wiersz banalny, powielane środki poetyckie. Przepraszam, ale zachwytu nie wzbudził.
zgłoś
czytało mi się lekko i szybko toteż nie zwróciłem uwagi na pisownię -zastanawiało mnie czemu "burza" "cisze " natomiast "z rzuci" potraktowałem jako błąd przy zapisie (czasami szybko pisząc zdarza się że wyraz złączy się lub rozdzieli zresztą "szel" zapisała zaraz pod wierszem w komentarzu prawidłowe moim zdaniem wyrazy i nie było sensu powtarzać
zgłoś