30 maja 2010
Mężczyzna zwany samiec
Mężczyzna to ciało z bagażem problemów.
Darwin nas wyodrębnił z goryli haremu.
Zajęło to miliony lat ewolucji,
Aż chłop ze zwykłego trutnia, stał się po prostu ludzki.
A nie był tak zwyczajnie miły od siebie.
Bóg wyjął mu żebro i zmajstrował Ewę!
I od tego czasu jak świat światem,
chłop babie nie będzie bratem!
Lecz za to może być dla niej kochankiem,
Tak długo, jak ucho będzie trzymać z dzbankiem.
Bo jak ucho od dzbanka odleci,
To chłop za inną poleci.
Tak więc każdy mężczyzna zwany Samiec,
Powinien nosić erotyczny kaganiec!
Lecz jest moi drodzy iskierka nadziei,
Że w drodze ewolucji, mężczyzna się zmieni.
Już zniewieściały, układny i szczery,
Będzie prał i jeszcze na zakupy poleci .
A kiedy proces ten już się skończy,
To geny, wnuk Darwina, od niego odłączy.
Zostanie z tego zwykła męska klucha,
Co w domu siedzi i baby słucha
I już nie myśli o tym, ni o tamtym.
Czy marzy wam się chłop z wszystkiego oddarty?
Napisany z okazji między narodowego dnia mężczyzny. - PIŁA dn. 10.03.10r. r.
20 stycznia 2026
Misiek
20 stycznia 2026
sam53
20 stycznia 2026
jeśli tylko
19 stycznia 2026
Jaga
19 stycznia 2026
tetu
19 stycznia 2026
sam53
19 stycznia 2026
sam53
18 stycznia 2026
Arsis
18 stycznia 2026
Atanazy Pernat
18 stycznia 2026
violetta