JESIENNA DROGA

           
 
Po jesiennym niebie szary pochód
chmur płynie,

stoję nad rzeką wzrok zanurzam w
głębinie.

Najskrytsze marzenia wywlekam z dna
mej duszy,

uczucia, które płoną, wchłonęły mnie
po uszy.

Kasztany już opadły, w parkach
sypnęło złotymi liśćmi,

spójrz kolejne lato już jest dawno za
nami.

Jeszcze nie dawno topole posypały
białym puchem,

deszcz zmył twe ślady na drodze.
I choć na wschodzie niebawem,wyłoni
się zima,

nic mnie już w drodze na południe,
nie powstrzyma.  

 

Szel
16 września 2010 o 18:23

"Najskrytsze marzenia wywlekam z dna duszy, " "deszcz zmył twoje ślady na drodze." tak bym to widziala Edmundzie... przepraszam ze ci tak marudze... a wogole to bardzo dobry wiersz:)

zgłoś

Margot
16 września 2010 o 22:34

Edmundzie, za odwagę i szczerość plusik (mi dziś za to pogrożono palcem...). Pozdrawiam :)

zgłoś

An - Anna Awsiukiewicz
16 września 2010 o 18:55

W tytule zjadłeś jedno N. Chyba jestes zakochany-cmok.Wiersz ładny, chociaż? szel fajnie to widzi

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
16 września 2010 o 20:14

Przepraszam faktycznie zjadłem N przepraszam jak i zgadzam się z szel dziękuje za komęntarze>

zgłoś

Withkacy
16 września 2010 o 21:33

zapraszam w ciepłe kraje ;)

zgłoś

Nina Malina
16 września 2010 o 22:36

dobry wiersz Edmundzie.pozdrawiam

zgłoś

Józef Załuski
17 września 2010 o 23:40

O jesieni moja jesieni ...już ktoś na ten temat kiedyś pisał a Ty Edmundzie wszystko odkrywasz na nowo . Najwięcej intryguje mnie ten kierunek na południe, czyżbyś wybierał się i to zimą tam gdzie szyby sterczą nieczynne. W sumie wiersz oddający jesienny stan ducha i stwierdzający ,że każda pora roku jest dobra dla uczuć wyższych.

zgłoś

agnieszka_n
21 września 2010 o 13:48

Ech, ta cudowna jesień...bardzo klimatyczny wiersz. Pozdrawiam serdecznie:).

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
23 września 2010 o 16:03

Przyznaję że i mnie jesień kojarzy się także z jesienią życia a co za tym idzie z refleksja o naszym przemijaniu a najpiękniejsza miłość jest w wieku dojrzałym jak jak wytrawne wino spożywane po posiłku.

zgłoś

Edmund Muscar Czynszak
23 września 2010 o 16:03

Przyznaję że i mnie jesień kojarzy się także z jesienią życia a co za tym idzie z refleksja o naszym przemijaniu a najpiękniejsza miłość jest w wieku dojrzałym jak jak wytrawne wino spożywane po posiłku.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się