|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Jak mało mnie jeszcze znasz,
choć rozkładam przed tobą,
wszystko co mam.
Wylewam z głębi mej duszy,
skrywane myśli,
kłamstw w sobie nie noszę.
Ty wyliczasz wciąż moje winy,
słowa twoje są jak zarzuty.
W jaki sposób mam przekonać,
że mój dzień ma tylko jedno słońce?
Niepotrzebny mi inny ktoś,
jesteś początkiem i końcem.
To tobie chciałby,
oddać wszystko, co mam,
nie jestem hotelem z miejsc tysiącem!
chciałbym* chyba Edmundzie:)
zgłoś
chyba ???
zgłoś
wiersz super ,pozdrawiam serdecznie
zgłoś
Mając taką muzę to jaki problem ? Nino !(moja muzo) Pozdrawiam...
zgłoś
Sa takie osoby ,którym człowiek gotów jest oddać wszystko nawt gdy o tym mówi trochę smutnawym tonem.Jak widać Edmundzie Twa muza wywarła na Tobie potężny wpływ skoro jesteś gotów na takie poświęcenia.Ale w kosmosie jest wiele słońc a Ty ofiarujesz jej tylko jedno , nie lepiej iść na całość i np. ofiarować jej mleczną droge !
zgłoś
Mleczna droga jest tylko drogą jedną z wielu, ja staram się stąpać moją drogą rozważnie , choć brak w tym zapewne romantyzmu ,tak nie odzownego w poezji.
zgłoś
Niektórzy potrafią kochac.Godne podziwu.Bardzo sympatyczny wiersz
zgłoś
wyznanie milości zabarwione tęsknota ...melancholijnie pozdrawiam
zgłoś