|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (546) Proza (18) Fotografia (20) Grafika (2) Książki (6)
O autorze Znajomi (32) | |
Długi sznur, znak pokoju,
przede mną ukazuje
Rozsypane tabletki,
sugestię nową tworzą.
Czarny kot przebiega
przez mroczne podwórko,
a przyjaciel kolejnym murem,
przede mną się odgradza.
Uwikłany w meandry mej duszy,
złudnym marzeniem się wspieram.
Świat będzie trwał wiecznie,
ja odejdę taraz.
Wiersz ten jest nie jako kontynuacją tematu podjętego w pozycji PROZY w tekście " ZAWAŁ " do którego przeczytania i wyrażenia swojej opinii wszystkich serdecznie zapraszam.
zgłoś
I obiecuje z godnie z sugestją Marcina postaram się tego typu teksty ograniczyć.
zgłoś
kontynuujac przemyslenia z twojej prozy Edmnudzie chlales chlales az sie wszystko rozsypalo ! powiem ci tak dziekuje za ten twoj psychomasochizm y fantastyxzny tytul"zawał"
zgłoś
No cóż jak to w życiu.
zgłoś
Ten czarny wiersz bardziej mi się podoba ale bez meandrów duszy!!! Natomiast klimat OK! Chociaż mam ale... temat zbyt łatwy!!!!!!!!
zgłoś
Faktycznie temat łatwy czyli prosty jak sznur o którym piszesz. A miało być już pogodnie ???
zgłoś
dobry wiersz Edmundzie,pozdrawiam
zgłoś
Nie przeraża cię ten sznur ?
zgłoś
nie Edmundzie ,nie ...nic a nic
zgłoś
??? a więc potrafisz poezje oddzielić od faktu.
zgłoś
okropnosc, temat nie do przelkniecia
zgłoś
Samo życie i nie koniecznie jak po sznurku !
zgłoś