Od kiedy cię nie ma
chodzę spać przy Ilusion.
Lubię zagłuszyć myśli
czymś niesentymentalnym.
Czerwone wino wcale nie pomaga
na zimne stopy, ciężkie piersi
i brak snu. Perwersje.
Bo chyba śni mi się
znowu ten brunet. Robię z nim
wywiad do Playboy'a
autoryzowany w jego samochodzie.
Budzę się i myślę tylko o odchudzaniu.
Podobno sposób na ciało fotomodelki
to seks zamiast posiłków. Może przez to
coraz częściej chcę zadzwonić byś wrócił
zadzwon Nasco!
zgłoś
zadzwonié serducho jak tylko odblokuje telfeon, w piatek jakos:*
zgłoś
chyba mały błąd się wkradł. powinno być 'Playboy'a'. wiersz mi się podoba, jest lekki, nie narzuca się słowami. wydaje mi się, że 1 strofka lepsza.
zgłoś
poprawilam dzieki:)
zgłoś
Interesująca dieta - jak dobrze pamiętam to tak leciało - seks, keks i dyskoteka:) Miłego odchudzania;))
zgłoś
nie lubie keksu, reszta moze byc:)
zgłoś
mamy coś wspólnego z peelką - mogłabym porzucić posiłki :)))
zgłoś
w takim razie serdecznie pozdrawiam:*
zgłoś
spokojnie można napisać ,,Playboya"
zgłoś
wiem, ale wolalam tak, pozdr
zgłoś
od kiedy cie nie ma przeszłam z kaseciaka na cd ;) wytarłam kilka płyt i rzęs ;) buź szalona ;)
zgłoś
ladne, ladne:* cmok
zgłoś
bardzo. szczególnie w kompozycji z avatarem :)
zgłoś
nie myslalam o tym wczesniej, ale fakt. dziéki bardzo:)
zgłoś
Piękny wiersz.....
zgłoś
dziékujé
zgłoś
nie dzwoń, Nesca.. ten wiersz zamieszkał we mnie. też jestem na diecie, cholera - zimą z tym ciężej ;) cmok!
zgłoś
nie jest rtudniej, w razie czego sluze rada:* buziak i dzieki za czytanie:)
zgłoś
sport to zdrowie ;)
zgłoś
dlatego chyba dzis usiade na kolano mikolajowi i pozwole sie przeprosic:)
zgłoś