Co niedziela oglądamy telewizję przy piwie.
Aśka zawsze nalega, żeby zmienić kanał,
bo jak mówi męczą ją te "botoksowe kurwy".
Odkąd Robert się wyprowadził, Jacek często
wazrusza się przy serialach. Pozwalamy mu na to,
o ile nie śpiewa Forever is over. Są granice gejostwa.
Czytam "Lewa, wspomnie prawej" i znowu się boję.
Pomiędzy jedną, a drugą butelką, ściskasz moją rękę.
Od niechcenia, mogłabym się przyzwyczaić.
Do tych butelek i ciebie, tak myślę.
Po pólnocy przełączamy na boks,
kto by miał czas śledzić wszystkie rundy?
"Lej asfalta" i przypomina nam się, że
gej ma w sobie coś z faceta. Podobno.
Takie niedziele będziemy wspominać
nucąc "Gdzie się podziały..." albo "Jay-z hits collection".
Najbardziej żal mi tego papierosa, choć
nie będzie moim ostatnim. I tego, że Jacek
przy kolejnym piwie przyzna jak to pragnie
z ciekawości kiedyś przespać się z Aśką.
Ze mną by nie chciał.
świetne w swoim rodzaju, chociaż nie w moim duchu, osadzone w scenerii ucywilizowanych Kiepskich. trochę łagodności i sentymentu między jedną butelką a drugą - zauważyłam tę ściskaną od niechcenia rękę. To mnie ujęło.
zgłoś
Kiepskich no blagam. Odnośnik jest w tytule. mimo wszystko dzięki za czytanie
zgłoś
a jakże ;)
zgłoś
a jak:)
zgłoś
" i przypomina nam się, że gej ma sobie coś z faceta' brakuje "w"-zaciekawił.
zgłoś
fajny tekst
zgłoś
Nesco, ja uwielbiam Twoje teksty, mogę czytać w kółko, jakbyś włączyła punktowanie, wiedziałabyś o tym:), chociaż plusować można raz, a szkoda.
zgłoś
nie lubię luzu butelkowego i może dlatego jestem niesprawiedliwa, ale tekst jest wspaniały
zgłoś
Przeczytałem z przyjemnością i... grozą. Osiemdziesiąt sezonów?! Miej litość. PS. Literówka = wazrusza. Miłego dnia.
zgłoś
hihi Nesco..ktore to sa botoxowe k.r.y?:)
zgłoś
ty już wiesz;p
zgłoś
GENIALNE! Co za wspaniała nuda!
zgłoś
dziękuję??
zgłoś