29 stycznia 2011

poezja

LadyC
LadyC

zorze. miniatura poranna

może chodzi o to czego nie da się przewidzieć
przed wschodem
choć wiemy że ta biel
za chwilę roziskrzy oczy

a może o to że nienawidząc można kochać
i mieścić się
między skrzypieniem butów o świcie
a następnym roztopem

Oksana
29 stycznia 2011 o 16:34

Czuję się zniewolona przez świetlane piękno tego wiersza - i nie tylko może, ale nawet na pewno o to, miedzy innymi, chodzi w poezji.

zgłoś

LadyC
29 stycznia 2011 o 16:42

:) miło mi

zgłoś

Jerzy Wilski
29 stycznia 2011 o 16:43

może bez eufemizmów powiem zwyczajnie ...TAK... to jest poezja

zgłoś

LadyC
29 stycznia 2011 o 16:45

dziękuję za uznanie

zgłoś

Jerzy Wilski
29 stycznia 2011 o 17:08

..dla Lady C ...z podziękowaniem za dziękuję....faceci muszą poczekać na marynistykę :)

zgłoś

agnieszka_n
29 stycznia 2011 o 21:10

Ja również jestem na TAK:). Bardzo dobra druga zwrotka. Pozdrawiam. :)

zgłoś

LadyC
29 stycznia 2011 o 22:01

:)

zgłoś

Withkacy
31 stycznia 2011 o 19:49

lubię takie zwariowane wiersze :)

zgłoś

Natali
13 lutego 2011 o 14:31

wiersz w ruchu- "za chwilę roziskrzy oczy" , piekny i dobrze się czyta :)

zgłoś

LadyC
13 lutego 2011 o 14:32

Bardzo mi miło. :)

zgłoś

Slawrys
25 lutego 2011 o 17:16

choć nie jestem zwolenikiem mieszanki uczuć skrajnych, to całość czyta się świetnie i jest zaduma potem

zgłoś

Jarosław Jabrzemski
24 maja 2011 o 17:19

Tak!

zgłoś

ulotna
22 grudnia 2013 o 21:13

Piękny wiersz, zamyślił mnie na dłużej...

zgłoś

LadyC
22 grudnia 2013 o 21:37

dziękuję :) powstał w niezwykłych warunkach - góry. w górach się inaczej (pełniej) oddycha, przeżywa i pisze.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się