|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (71) Proza (12) Dziennik (70) Fotografia (108)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (58) | |
mamy przed sobą długie milczenie
trzeba czymś zająć dłonie żeby nie bębnić palcami o blat
lubię gdy gra muzyka
i mąci ciszę co rozdziera smutek
na dwoje
jestem w żałobie
za każdym słowem rzuconym
byle gdzie
spadają jak nagły deszcz
rzęsy nie chronią przed wilgocią
to przez tę kawę
wciąż się skraplam
Dobry .
zgłoś
Pozdrawiam Jarku :) Miło.
zgłoś
kawa gotowa, wiersz kupuję
zgłoś
No to gdzie podajesz? :)
zgłoś
nadmiar pitej przeze mnie kawy pozwala mi sie tu dosiasc na chwilke. skrople sie bez pospiechu miedzy wami...
zgłoś
Jeśli się tylko będziemy skraplać to dla każdego starczy a nikomu nie zaszkodzi :D Zapraszam zatem choć to Witkacy serwuje :))
zgłoś
z Witkacym do stolu siadac nad kawa? zawsze :)
zgłoś
to jest fajne,przemyślane od początku aż do końca,podoba mi się ! :)
zgłoś