8 stycznia 2012

dziennik

LadyC
LadyC

skraj(nie)


 
podaj mi skraj
twojego ja
a drgnę

LadyC
8 stycznia 2012 o 18:09

dziękuję za pkty a jednak słowo cenię nad nie :)

zgłoś

byłem...
8 stycznia 2012 o 18:23

I zobacz ile ja musiałem słów.....

zgłoś

byłem...
8 stycznia 2012 o 18:22

No powiedz co tu pisać jak w czterech słowach przekazałaś mi coś co inni przekazują w poematach a życie w realu.Najlepsze i najkrótsze cv człowieka.

zgłoś

LadyC
8 stycznia 2012 o 18:25

komentarz dłuższy niż tekst - nie mam nic przeciw. krócej chyba się nie dało :)) dzięki

zgłoś

milena
8 stycznia 2012 o 18:27

skondensowane do maksimum; dla mnie czytelne:)

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 18:28

"ja"przenosi mnie w świat psychoanalizy:). - wolałbym czytać"siebie"- pozdrawiam:))

zgłoś

LadyC
8 stycznia 2012 o 18:30

hmm ... wybacz, że nie poddam się woli czytelnika. siebie zmieniło by znaczenie. do tego co ja akurat miałam na myśli, musi być ja. choć można oczywiście inaczej. dziękuję za myśl i odbiór :)

zgłoś

Wieśniak M
8 stycznia 2012 o 18:39

nie nalegam - :) Napisałem o swoim odczuciu.Dla mnie podmiot liryczny czeka na część osobowości ignorując inne;))A mam przeczucie że chodzi o pełnię drugiego człowieka we wszystkich aspektach. pozdrawiam raz jeszcze i miłego wieczoru:)

zgłoś

LadyC
8 stycznia 2012 o 18:46

rozumiem Twój punkt :)

zgłoś

Tina Landryna
8 stycznia 2012 o 18:29

podaj że jesteś świstakiem a uratuję cie

zgłoś

Małgorzata Krupińska-Nowicka
8 stycznia 2012 o 18:49

Kwintensjonalnie :)

zgłoś

LadyC
8 stycznia 2012 o 21:25

:)

zgłoś

Natali
8 stycznia 2012 o 18:59

nie ma reakcji, bez akcji / czytelne :)))

zgłoś

LadyC
8 stycznia 2012 o 21:24

miło mi :))

zgłoś

Withkacy
8 stycznia 2012 o 21:40

jedna myśl, a tak skutecznie panuje nad dziesiątkami obrazów. pozdrawiam

zgłoś

LadyC
8 stycznia 2012 o 21:44

:) cieszy.

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 21:41

że też przegapiłam :((( świetne!!!

zgłoś

LadyC
8 stycznia 2012 o 21:44

łatwo przegapić. w sumie nie byłam pewna czy to dla kogoś prócz mnie będzie miało sens. stąd tylko w dzienniku. miło, że ma sens

zgłoś

Ania Ostrowska
8 stycznia 2012 o 21:46

rzadko zaglądam do dzienników. Błąd.

zgłoś

Jacek Sojan
12 stycznia 2012 o 01:41

wiersz namawia do autopsychoanalizy, do pytań o "moje ja" - gdzie się kończy --gdzie zaczyna..." jednym słowem o świadomość samego siebie...ale myślę, że bez interakcji, bez relacji osobowej takiej świadomości nie da się osiągnąć a nawet dotknąć choćby jednym palcem - ale podobno miłość potrafi przenikać jednakowo czytelną falą przez zaangażowanych w temat - więc ów "skraj" potraktujmy symbolicznie - jako istotny element zainteresowania a wiodący do wspólnoty - jakimi piórkami migać aby ów "skraj" zyskał uwagę - wot pytoczka! :))!

zgłoś

LadyC
12 stycznia 2012 o 19:35

podobno. wot niezła pytoczka :)) a ja liczyłam na odpowiedź :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się