|
| |
|
WSZYSTKIE PRACE
Poezja (71) Proza (12) Dziennik (70) Fotografia (108)
Pocztówka poetycka (1) O autorze Znajomi (58) | |
kołek po kołku, myśl po słowie
miałam być
inna nie jestem
sobą
rzucam się
nie oferuję drugich policzków
ani szaty
zakładam, że wyjdę
na ludzi opłaca się
nie oglądać
dorastanie do zmarszczeń.
zgłoś
coś w ten deseń
zgłoś
opłaca się!:))
zgłoś
opłaca :)
zgłoś
spojrzenie w lustro..
zgłoś
just one little glance :)
zgłoś
a ja bede sie gapic jak osiol, bo sie oplaca, wiesz ktos mi pisal o przeskokach myslowych ha ha w porownaniu to byly tylko te probne:))))pozdrowionka;)
zgłoś
hehe, nie gadaj! pamiętaj kto kogo uczył ;) ja pamiętam!
zgłoś
:))))))buz;)
zgłoś
lubię te Twoje dzienniki
zgłoś
miło mi Cię gościć :)
zgłoś
"...myśl po słowie..." - zamiast odwrotnie, tak powiedziałaby moja mama. Tekst fajny, zatrzymuje.
zgłoś
ech ... ideały dalekie :)) dziękuję za zatrzymanie
zgłoś
bardzo mi się to podoba!
zgłoś
dziękuję Moniko :)
zgłoś
"nie oferuję drugich policzków" to mnie zaciekawiło, świetny tekst:)
zgłoś
that's Lady C all over – so ready to take the burden of everything herself, and put it on the backs of other people..
zgłoś
is that really a good thing to do? ;)
zgłoś
Czasem się opłaca:)
zgłoś
wiem to nawet nie Twoje skarpetki, ale Lady;))))))
zgłoś
dzięx za podpięcie :)
zgłoś