2. Stanisław Brzozwoski - "Cyprian Norwid. Próba. z: Kultura i Życie" :
"słowa niebierze nikt w czystości, lecz w ogniu i bólu oczyszcza się ono dopiero. Dlatego w zetknięciu człowieka z słowem tyle kłamstw dziś, omyłek i martwoty" - St. Brzozowski.
"Jedynym skarbem jest słowo. Słowo i naród - to jedno. Lecz czy ja jestem człowiekiem słowa? Oto jest stanowisko Mickiewicza. Słowo wypowiedzieć może tylko ten, kto wypowiadając je, z siebie fałszu nie przymiesza: człowiek czysty. I Mickiewicz tworzy w sobie człowieka słowa, aby następnie słowem życie narodu tworzyć i uręczać.
Życie a miłość to jedno. Kto żyje, musi siebie kochać. Piękno jest to widzenie miłości. Duszę narodu w pięknie wam ukażę, na skrzydłach pieśni ją położę - to czyni Słowacki. Lecz aby piękno ukazać nieskażonym - trzeba je w dziewiczej czystości ukazać. Słowacki po zetknięciu z Towiańskim tworzy w sobie duszę czystą, bezinteresownie w Piękno zapatrzoną. A Słowo-piękno - daje ten tylko, kto je widzi. A ujrzeć je dano tylko temu, kto je w czystości ukocha - >otom jest służębnica pańska