Dwa wiersze

I. Fotografia


Poezja żeliwna woń nudy moich cieni mały będzie ten wiersz

zimno.
Kaloryfer odkręcony

luce, luce,
można spać gdy światło źle ustawione


II. Na schodach


Miałem wyjść na papierosa więc ubrałem kurtkę
jakim czynnikom światło zawdzięcza swój ton

pokaż rączki pokaż rączki biały kołnierzyk
chodź jeść chodź jeść po raz trzeci zamiatanie

kiedyś to wszystko zostanie przerwane

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się