ODCIĘTA (wiersz ładny)
I
W przepaść rzuciła róże
nad przepaścią mieszka
w kraterach, w gałęziach -
suchy wodospad;
i przywrócić do życia tych drucików się nie da.
Rzeczy szlachetne trwają na jawie
a ona w przepaść rzuciła róże,
tymianek i bluszcz -
i gra pianino jakiś jasny lament
i wszystko kwiatkiem do kożucha.
I znów ropieje cieknie krew
i głęboko rani krzyk
i jeszcze wszyscy się mordują -
i jeszcze - dożywiają ptaki przy śmietniku
a one srają
srają
srają -
a ziarna jest za mało.