Mam nadzieję że to przyjemne (4txty)
I
Z całego mojego życia najlepiej pamiętam spadanie
bo jedyne co muszę to żyć choć to przyjemne
chciałbym jeszcze tylko jeszcze w samym sobie usłyszeć
nieco więcej Pendereckiego nieco więcej Rembrandta
rzekła Diotyma czegóż Sokratesie może pragnąć człowiek
jeśli nie płodzenia w pięknie choć może w tym kontekście to
krindżowe
II
Niebieski jest Astral zapamiętany z jakiegoś Atari
zmieszanym z funkcjami motorycznymi zaburzonymi
po trawie z rozpuszczalnikiem odrobina tej menelskiej
melancholii śniło mi się że ktoś chciał wyłupić mi oko
oko jest miękkie oko się wkurzyło i rozjebało system.
III
Śnił mi się również Norwid ale nie wierzę w sny i papierosy
w cyberpunku a Kapitan wali gorzałę. Cholera, gdybyż ten
błękit był mniej pijany, mniej zarzygany, mniej obesrany!
A z drugiej strony atakuje rybi fotorealizm i na polu czuję się
jak w którymś odcinku Beara Gryllsa naiwnemu koledze mogę
powiedzieć że Świat ma strukturę jak z The Cube gdy od rana
wyją syreny. Co to właściwie ma być?
IV
Ale Cisza i tak jest większa. Więc po co pisać. Roić sobie rolę
pisania tego czy owego skoro najlepiej jest po prostu być. Nu-
dzą mnie swoje teksty, wolę poczytać Wodzińskiego. Papierek,
o, wiatr zawiał i nie ma papierka. Cały ja! Może nie taki zły ten
buddyzm - wszystko nareszcie głodem. Nie ma mnie - nie ma
głodu. Choć jedno z ciał Buddy jest dla sanghi. Minuta ciszy.
Bujanie w obłokach, czy tam oparach. Snu, żeby była jasność ;) Zgubna nadzieja.
zgłoś
E, nie, trochę egzystencji, trochę wyobraźni, wypoczyn poetycki, po to poetyka żeby sobie spojrzeć na to i powiedzieć - hm, przynajmniej od czasu do czasu to się wydaje... (wstaw) : ).
zgłoś
Jasne, wydaje się. Mam obawę przed zbytnim rozbujaniem ;)
zgłoś
Po pewnym czasie też zacząłem mieć ; ) .
zgłoś
Tj. że wydaje - gra o słówka. Ale dopóki ogarnia się real to można sobie zrobić taki czy inny wzlot, jestem tego zdania. Kwestia mocno indywidualna.
zgłoś