Ingrid Bergman

Ingrid Bergman


Cierpko się mówi o nieprawości -
tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem.

Atena jest tak szara i nie wiem już
gdzie kończy się ląd podbity i księgi
jak sarkofagi -

bluszcz, tymianek -

czegoś żąda ode mnie własna nieszczerość.

Płakałem, bo było brzydko i jak chciał Luter -
modliłem się bluźnierstwem.

Cierpko mówi się o nieprawości
tylko przeciw Tobie zgrzeszyłem.

Może i wolę silosy, kapustę i krowie gówno
gdy Ingrid odwraca się na pięcie

gdy na pięcie odwraca się Ingrid Bergman
a ja wdrapuję się na dach chaty

rozważając samobójstwo.

Atena jest tak szara
szare nasze tarcze i żołędzie
gdzie kończy się ląd podbity
i sarkofagi

gdy na pięcie odwraca się Ingrid Bergman
i jak chciał Luter modliłem się bluźnierstwem.

Weronika
18 czerwca 2026 o 22:36

Kiedy słowa stają się zbędne.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się