spóźniony na własne narodziny
gdy pierwotna informacja sensoryczna
już dociera centralnej osobliwości
tutaj tracę cały swój blask
słowem już jesteś orkiestrą
usiądźmy dopóki świeżo malowane
spóźniony na własne narodziny
gdy pierwotna informacja sensoryczna
już dociera centralnej osobliwości
tutaj tracę cały swój blask
słowem już jesteś orkiestrą
usiądźmy dopóki świeżo malowane
hej, podpinam..
zgłoś
Dzięki!
zgłoś
:)
zgłoś
orkiestrą czy cymbałem brzmiącym..
zgłoś
Czerwoną szminką z korektorem żeby ukryć siność pod oczami.
zgłoś
ale przecie wciąż świeżo malowane..
zgłoś
Liczyłam, że nie odmówisz sobie, jeżeli już ktoś pomalował te ławki listopadem.
zgłoś
cóż,,tutaj tracę cały swój blask
zgłoś
Nie przeglądaj się w oczach.
zgłoś
Spóźniony czy nie, nikt nie narodziłby się bez Ciebie.. :)
zgłoś
na smierc tez sie spoznie
zgłoś
Niezwykłe jest Twoje pisanie Weroniko, mam wrażenie, że z naukami ścisłymi jesteś za pan brat, zwłaszcza z fizyką, jestem pod wrażeniem! Serdeczności ślę :)
zgłoś
P.S Nie wiem czemu nie mogę ocenić, a może już wcześniej to zrobiłam, bo czasem tak jest, że dam samą ocenę, bez komentarza.
zgłoś
czy nie należałoby unikać świeżo malowanego ? to chyba erotyk... nie można oceniać, jak oceniam to czasem nie pisze komentarza, ale jak pisze komentarz, to wiadomo, że oceniam na plus. To musi być fajne posiedzieć na takiej ławce...
zgłoś