9 listopada 2020

poezja

Weronika
Weronika

kiedy wróciłeś

spóźniony na własne narodziny
gdy pierwotna informacja sensoryczna
już dociera centralnej osobliwości
tutaj tracę cały swój blask
słowem już jesteś orkiestrą
usiądźmy dopóki świeżo malowane

jeśli tylko
9 listopada 2020 o 22:08

hej, podpinam..

zgłoś

Weronika
10 listopada 2020 o 20:04

Dzięki!

zgłoś

jeśli tylko
10 listopada 2020 o 20:11

:)

zgłoś

alt art
10 listopada 2020 o 09:23

orkiestrą czy cymbałem brzmiącym..

zgłoś

Weronika
10 listopada 2020 o 20:09

Czerwoną szminką z korektorem żeby ukryć siność pod oczami.

zgłoś

alt art
11 listopada 2020 o 10:21

ale przecie wciąż świeżo malowane..

zgłoś

Weronika
12 listopada 2020 o 20:13

Liczyłam, że nie odmówisz sobie, jeżeli już ktoś pomalował te ławki listopadem.

zgłoś

jonasz
13 listopada 2020 o 16:46

cóż,,tutaj tracę cały swój blask

zgłoś

Weronika
26 listopada 2020 o 19:07

Nie przeglądaj się w oczach.

zgłoś

Nevly
8 marca 2021 o 21:24

Spóźniony czy nie, nikt nie narodziłby się bez Ciebie.. :)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
19 czerwca 2021 o 23:22

na smierc tez sie spoznie

zgłoś

wolnyduch
20 stycznia 2025 o 13:17

Niezwykłe jest Twoje pisanie Weroniko, mam wrażenie, że z naukami ścisłymi jesteś za pan brat, zwłaszcza z fizyką, jestem pod wrażeniem! Serdeczności ślę :)

zgłoś

wolnyduch
20 stycznia 2025 o 13:18

P.S Nie wiem czemu nie mogę ocenić, a może już wcześniej to zrobiłam, bo czasem tak jest, że dam samą ocenę, bez komentarza.

zgłoś

Belamonte/Senograsta
23 marca 2025 o 06:21

czy nie należałoby unikać świeżo malowanego ? to chyba erotyk... nie można oceniać, jak oceniam to czasem nie pisze komentarza, ale jak pisze komentarz, to wiadomo, że oceniam na plus. To musi być fajne posiedzieć na takiej ławce...

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się