19 kwietnia 2011

poezja

Natali
Natali

niezasłużony bilet dla Łotra

głośnym zawołaniem
zasłona rozdarta na dwoje
odsłoniła ból
umieranie na prędce
zanim nadszedł zmrok

tyle kosztuje agape
rozdzielana jak ryba
każdemu
każdego dnia

po piętnastej
wszystko już miało sens

Wieśniak M
20 kwietnia 2011 o 07:35

Po piętnastej i u mnie wszystko nabiera sensu :) pozdrawiam .

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się