rozumiem, że rozgoryczenie życiowe może spowodować w osobie wściekłość, wtedy najłatwiej jest ranić tych, którzy jeszcze nie pouciekali // nie znaczy to jednak, że toleruję wyzwiska, bez względu czy są skierowane w moją, czy innych stronę
Zwyczajnie nie rozumiem tej uwagi, mnie ludzie blokują, piszą niezbyt sympatyczne maile z różnych stron, wydawnictw gdzie daje im recenzje ale jakoś nie zaprzątam tym nikomu głowy. Od załatwiajmy to między sobą, bo co ta uwaga zmienia w życiu? Pozdrawiam ciepło, P.
no i masz - widziałem tam komentarz An a pod nim odpowiedź Slawrysa a pod nim Twój komentarz -jedno wielkie nieporozumienie -"galimatias na trumlu "
zgłoś
Ci to masz ciężkie życie..
zgłoś
to przykre, Natali. Mam tylko nadzieję, że Darek ma rację pisząc o nieporozumieniu, bo inaczej trudno pojąć...:)
zgłoś
to zdaje się nie pierwsza sytuacja, też mam nadzieję, ze to nieporozumienie, może po prostu nie znosi jak się tak mówi...
zgłoś
też nie znoszę pary rzeczy; nie blokuję bo na trzecie mam cierpliwość..
zgłoś
:))) "bo na trzecie mam cierpliwość " - zabieram ;)
zgłoś
ale to zrozumiała pomyłka, bo do nicka, wystarczy zwrócić uwagę, że nie pasuje.. oj, chyba nie ma o czym mówić :(
zgłoś
rozumiem, że rozgoryczenie życiowe może spowodować w osobie wściekłość, wtedy najłatwiej jest ranić tych, którzy jeszcze nie pouciekali // nie znaczy to jednak, że toleruję wyzwiska, bez względu czy są skierowane w moją, czy innych stronę
zgłoś
Chciałbym mieć w życiu takie problemy, ściskam, P.
zgłoś
a to jest problem ? :)))
zgłoś
Zwyczajnie nie rozumiem tej uwagi, mnie ludzie blokują, piszą niezbyt sympatyczne maile z różnych stron, wydawnictw gdzie daje im recenzje ale jakoś nie zaprzątam tym nikomu głowy. Od załatwiajmy to między sobą, bo co ta uwaga zmienia w życiu? Pozdrawiam ciepło, P.
zgłoś
nie wszyscy mają tę samą wrażliwość:) dobrego
zgłoś