Wspominki

Są specyficzni ludzie, a życie ich jest jak film,
po którym wychodzi się w ciszy i milczeniu.
Jak sen kończą się nagle
i niby wszystko wygląda tak jak zawsze,
ale w środku nie ma nikogo,
a tęsknota dzielnie czyni swoją powinność.

Zdarzyło się i nie mogę jeszcze w to uwierzyć,
bo wciąż pamiętam te oczy co na mnie patrzyły
i te usta co do do mnie mówiły.
Lecz mimo tej pustki
wyczuwam bliskość, która mnie nie opuszcza.

Czasami tylko budzę się w nocy i słowa piszą się same.
Modlę się, że dotrą do Ciebie
o pierwszym blasku.
Tylko to nam pozostało...

Towarzysz ze strefy Ciszy
25 sierpnia 2010 o 22:21

co dnia widze ze/ na scenie jest pusto/ i tylko wielkie lustro/- tlo do gry-/ daje nam zludzenie/ ze ktos jest na scenie/ a to w odbiciu my.....

zgłoś

Monika Miriam Kowalczyk
26 sierpnia 2010 o 09:35

Ładnie powiedziane, dziękuję :)

zgłoś

Sabi
19 stycznia 2013 o 22:01

Zatrzymałam się na dłużej.

zgłoś

Ananke
26 stycznia 2015 o 22:41

super

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się