8 sierpnia 2010

poezja

Jarosław Gryzoń
Jarosław Gryzoń

obietnica

nie mogę obiecać
że pokocham cuchnących bezdomnych
poranek powitam uśmiechem
a na deszcz zareaguję
jak Gene Kelly
 
mogę za to obiecać
że pożyczony sens życia
oddam w nienaruszonym stanie

Waldemar Kazubek
8 sierpnia 2010 o 20:16

Chyba Cię dziś, człowieku, za bardzo komplementuję, więc zamilknę i pójdę pożyczać złudzenia, ot taka solidarność na gruncie poezji i ścieżce picia. Najlepszego.

zgłoś

Jarosław Gryzoń
8 sierpnia 2010 o 20:22

heh, myślałem że chcesz pożyczyć trochę tego sensu ale chyba nie masz go za wiele ;). I faktycznie mniej komplementuj bo jeszcze stanę się POETĄ ;) Stokrotne brachu

zgłoś

Szel
8 sierpnia 2010 o 20:42

jesli juz to warto dac! obejdzie sie bez pozyczki:P

zgłoś

xxxx
9 sierpnia 2010 o 00:09

no kurcze zwykły człowiek, który przyznaje się, że ma jakieś wady ;-) pozdrawiam.

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się