4 sierpnia 2010

poezja

Jarosław Gryzoń
Jarosław Gryzoń

moja „poezja”

WIELCY POECI i poloniści
zawsze mówią prawdę
 
że słowacki przewróciłby się w grobie
gdyby przeczytał moje gnioty
 
ja mam nadzieję że z przerażenia
zrobiłby salto

byłam
4 sierpnia 2010 o 20:31

Słowacki to może niekoniecznie, ale Mickiewicz na pewno:)

zgłoś

Jarosław Gryzoń
4 sierpnia 2010 o 20:54

kurcze, mickiewicza nie znam, może dlatego ;P

zgłoś

Szel
4 sierpnia 2010 o 20:32

jestes wielki Gryzoniu bo wlasnie ciebie czytam:)

zgłoś

Wanda Szczypiorska
4 sierpnia 2010 o 20:43

Przeraził by się konkurencji

zgłoś

Jarosław Trześniewski
4 sierpnia 2010 o 20:57

zrobiłby salto mortale:)

zgłoś

Wojciech Jacek Pelc
4 sierpnia 2010 o 22:26

myślę że Słowacki robiłby salta nie tylko po przeczytaniu twoich tekstów, bo kto by nazwał w XIX wieku poetą na przykład Zagajewskiego, Honeta, Świetlickiego, Tkaczyszyna-Dyckiego... hehe... w sumie dobre towarzystwo do tej akrobatyki więc... głowa do góry ;) pozdro :)

zgłoś

Towarzysz ze strefy Ciszy
6 sierpnia 2010 o 22:01

mocarnie... podoba mi sie watek polonistow ;)

zgłoś

Waldemar Kazubek
7 sierpnia 2010 o 09:39

Niezły kabaret :) jeśli chodzi o mnie - możesz pisać dalej. Pozdro.

zgłoś

Jarosław Gryzoń
7 sierpnia 2010 o 09:49

mogę? dzięki

zgłoś

Waldemar Kazubek
8 sierpnia 2010 o 20:03

A ja myślę Nataruś, że się mylisz, wydaje mi się, że z tym facetem mógłbym się napić wódki.

zgłoś

Paulina Peciak
9 sierpnia 2010 o 18:05

ja myślę, że mógłby nawet popuścić z wrażenia:) oby tak dalej!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się