smokjerzy, 1 lutego 2018
Znów jest rano. To bardzo uniwersalny początek, który nie wyklucza żadnego końca. Leżę w łóżku. Poniżej, na podłodze, szeleści pies. Patrzy. W jego oczach odbija się znajome sumienie. Wytrzymasz jeszcze trochę? - bez nadziei pytam. Cisza popiskuje coraz głośniej. Zatrzaskuję uszy (... więcej)
smokjerzy, 29 stycznia 2018
Twarz jest jak cebula. Stojąc przed lustrem, zdzieram z siebie kolejne maski. Czynność ta zdaje się nie mieć końca, aż nagle naprzeciw mnie staje chwila pozbawiona oczu, uszu, nosa, ust. Czy ty jesteś mną, pytam - i widzę, jak z bezkształtu formuje się uśmiech. Nie mój. No, no, myślę, (... więcej)
jeśli tylko, 26 stycznia 2018
Tramwaj wiezie mnie od nocy do dnia, zatrzymując się na cudzych przystankach. Ten, na którym wysiadam też nie jest mój. Więc idę dalej. Długo tam nie zabawię, ledwie osiem godzin niespokojnych kroków i pospiesznych ruchów rąk. I znów ruch z punktu B do punktu A interferowany kołysaniem (... więcej)
smokjerzy, 26 stycznia 2018
Im dłużej żyję, tym głupszy jestem. Ktoś powiedział, że to przejaw mądrości. Ktoś dużo starszy ode mnie. Od tamtego czasu, zamiast myśleć, piszę wiersze. W wolnej chwili oddycham. Każdego wieczoru podlewam głupotę - żeby mądrość stała się jeszcze bardziej widoczna. W nocy podobno (... więcej)
smokjerzy, 24 stycznia 2018
Piąta rano w styczniu to bardzo elastyczna godzina. Jeszcze nie dzień, a już nie noc. Już nie sen, jeszcze nie jawa. O tym czasie cisza jest nieco drażliwa - uciekają od niej wszystkie dźwięki, myśli chodzą na ostrożnych palcach. Lewitując gdzieś pomiędzy łóżkiem a sufitem, z niechęcią (... więcej)
jeśli tylko, 21 stycznia 2018
Albo milość. Albo dodatkowe parę kilo. Trzeba mieć coś słodkiego w życiu. Żeby cieplej. Zwłaszcza zimą. Łatwiej sprawę zawoalować. Albo zaswetrzyć .
Yaro, 19 stycznia 2018
po ciężkiej nocy
nie umiał strawić
rzygał
na buty portiera
smokjerzy, 19 stycznia 2018
Używa nieuczciwych argumentów. Gdy chce mnie o czymś przekonać, mruczy tak długo, aż powiem - no dobra, masz rację. Potrafi też, jak nikt, wdeptać mnie w prześcieradło. Jest to bardzo przyjemne i troche przypomina zagniatanie ciasta. Używa przy tym pazurów, niezwykle umiejętnie, z czego (... więcej)
Ananke, 18 stycznia 2018
Dziś jest Dzień Kubusia Puchatka, bohatera mojej ulubionej książki z dzeciństwa :)
Poniżej cytat z książki:
"-Puchatku ?
-Tak Prosiaczku ?
-Nic, tylko chciałem się upewnić, że jesteś. "
szaloonaM, 11 stycznia 2018
Chyba się zgubiłam. Szkoła, praca, ogarnianie, tego chciałam. To czemu się nie cieszę? Nuuuda.
Regulamin | Polityka prywatności | Kontakt
Copyright © 2010 truml.com, korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu.
28 sierpnia 2025
violetta
28 sierpnia 2025
ais
28 sierpnia 2025
wiesiek
28 sierpnia 2025
absynt
28 sierpnia 2025
sam53
27 sierpnia 2025
Arsis
27 sierpnia 2025
wiesiek
27 sierpnia 2025
sam53
27 sierpnia 2025
absynt
27 sierpnia 2025
sam53