6 kwietnia 2018

dziennik

jeśli tylko
jeśli tylko

krokusy nie muszą być symbolem

Nikt nam nie da tej wiosny. Ani ty mnie. Ani ja. Nie będzie rywalizacji o pączki bzu, worki mulczu i ból w plecach. Nawet nie wiem, ile jest krokusów. Choć widzę, że kwitną. Bo są mądrzejsze. Nie to słowo. Prostsze. A może silniejsze. I w przyszłym roku też będą.
Czasem o tym myślę.

alt art
6 kwietnia 2018 o 16:14

no przecie nie będziemy żałować bólu pleców..

zgłoś

jeśli tylko
6 kwietnia 2018 o 16:29

dlaczego?..

zgłoś

alt art
6 kwietnia 2018 o 16:43

racjonalność wymaga, aby nie marnować dostępnej nam puli żalu, na rzeczy tak wątpliwe jak plecy czy antypody; nie mówiąc już o ich hipochondrii..

zgłoś

jeśli tylko
6 kwietnia 2018 o 16:53

na skutek hipotermii (nie mylić z hipoterapią..)

zgłoś

alt art
6 kwietnia 2018 o 17:02

jedno nie wyklucza trzeciego..

zgłoś

xyz
6 kwietnia 2018 o 19:38

krokusy nie muszą być krokusami; najpierw niech się staną rzeczywiste ;>

zgłoś

jeśli tylko
6 kwietnia 2018 o 22:20

są :0) u mnie może ze 2 :)

zgłoś

smokjerzy
6 kwietnia 2018 o 20:56

Nikt nie wie, co będzie w przyszłym roku - nawet, jeśli wydaje się to zupełnie oczywiste. Krokusy nie są ani mądrzejsze, ani prostsze - one w stu procentach korzystają ze swojego czasu teraźniejszego i to jest ich siła :)

zgłoś

xyz
6 kwietnia 2018 o 21:04

przymrozek się z tego śmieje ;D

zgłoś

smokjerzy
6 kwietnia 2018 o 21:31

Oj Zoi, Zoi... Ja tu z głęboką filozofią, a Ty mi ją jakimś przymrozkiem rujnujesz! Ładnie to tak?... :D

zgłoś

xyz
7 kwietnia 2018 o 12:44

współczesna filozofia lubi sałatkę ze złudzeń, bez dodatku mięsa ;] a życie bywa jak PRL-owska woda po goleniu: Brutal" ;d

zgłoś

jeśli tylko
7 kwietnia 2018 o 17:27

odpowiem perfumą "być może" ;)

zgłoś

lilidae
6 kwietnia 2018 o 21:56

Krokusy też mają "wrogów naturalnych" i niekiedy z trudem podnoszą głowy...:)

zgłoś

jeśli tylko
6 kwietnia 2018 o 22:21

tak szybko odchodzą..

zgłoś

lilidae
6 kwietnia 2018 o 22:45

zawsze za wcześnie...

zgłoś

pociąg
8 kwietnia 2018 o 13:39

Niby te coroczne powtórki a przecież może już ich nie być... Krokusy, kiedyś widziałam całe fioletowe zbocze, przywołałaś ten obraz :)

zgłoś

jeśli tylko
8 kwietnia 2018 o 14:58

nigdy nie trafiłam na krokusy w górach :)

zgłoś

pociąg
8 kwietnia 2018 o 15:01

a ja jeden raz, byłam dzieckiem :)

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się