Wychodzimy z jaskini obłędu i trzeba cezury
przy podążaniu w stronę, jaką, czego - marzeń.
Trosk i walk o siebie, swej woli o nie, o te obłoki.
Ale trzeba wierzyć, nie da się zapomnieć, ale wierzyć.
Co jest na początku? My nie my. My podli, słabi,
my dzieci, my dobrzy, my w powijakach,
stwory robiące wszystko by przeżyć, i wszystko
by coś przeżyć, i amnezja, staza, równowaga,
zakończenie terraformowania, ustalenie granic,
strychu, piwnic, sracza, bawialni, rzeźni, góry,
dołu - co było, a nie jest nie pisze się w rejestr;
a czemu tak - bo pewne studnie wciągnęłyby
nas znowu, przepaście i ich urok, albo hipnotyzująca
moc, albo po prostu przyzwyczajenie,
a tymczasem masz już oczy, masz już ręce, dzień i noc
i warto, warto;
nie warto też tak uciekać przed nocą i macicą nocy,
świadomość to siła do działania, do urzeczywistniania
siebie w realności - indywidualny pracujący duch dusza.
Jak dla mnie, doskonały wiersz, czytałam już wcześniej. Ujął mnie bardzo filozoficznym ujęciem. Pozdrawiam
report
wcześniej ? ale on dopiero napisany na dniach, chyba że najpierw dałem na opowi.pl , albo po prostu się powtarzam, albo ktoś napisał podobny... dzięki
report
"wcześniej", to znaczy z rana tego samego dnia, kiedy był opublikowany:)) Wiersz jest wyjątkowy, zatem trudno napisać podobny:)
report
wcześniej, czyli z rana tego samego dnia - dziewczyno, ty to potrafisz kadzić wieszczowi :-)
report
Zapamiętam to sobie, za błąd przepraszam. Z natury jestem miła i staram się być szczera. Uważam, że w obecnych czasach jest tyle nienawiści i krytyki, więc ludzie mają po prostu problem z odbieraniem pozytywnych opinii :)
report
No właśnie "co było, a nie jest nie pisze się w rejestr", niestety często chcą nam wmówić coś, czego nie ma lub nie było, a to może być dla nas zgubne, tak mamy oczy i dzień i warto je szeroko otwierać, a także uczyć się na błędach, a o siebie zawsze warto walczyć, msz, czasem walka o siebie w n tych wymiarach może też być walką o zbiorowość, bo x jednostek wiele może zmienić na lepsze, niestety na gorsze także. Jak zwykle wiele myśli kryje się w Twoim tekście, masz zadatki na filozofa, nie piszę tego absolutnie w pejoratywnym tego słowa znaczeniu, ale tak po prostu uważam. Pozdrawiam wieczornie :)
report
:-)
report
Belaamonte, masz chłopie gadane! :)
report
Chyba mam za dużo słów do ukrycia się, ale myślę że już tak dużo gadać nie muszę co kiedyś :-)
report