babki z piasku to piramidy
a dmuchanie na dmuchawce to poematy
pogłaskanie psa to zbudowanie kościoła
ruiny, bełkot i sieć też ma w sobie
ręka dziecka
dzieci się zamyślają, grzebią w ziemi, wyliczają,
bawią, skaczą, straszą
to są pasy startowe w przyszłość
i w tło działań wszelakich,
stającego się śnieżenia,
buczenia wieczności
w każdej chwili
Dzieci są więc blisko źródeł czasu i życia
dziecko na materacu, w kwiecie lotosu,
w ramionach matki - Hermes, Amorek
najwięksi najmniejsi
Tomcio Paluch Zajrzydziura
atman Angeli Braun pramatki towarzysz
bawią się w ciuciubabkę
z Angeli Braun podwiązką na oczach
Trochę chropawe jak na Ciebie..
report
:-(
report
A dla mnie ok, takie w Twoim stylu, a co do dzieci, tak, to pasy startowe w przyszłość, fajna metafora, dlatego bardzo ważne, by im nie mącić w głowie, by miały dobre wzorce, a nie wypaczone, by nie zaśmiecano im głów o chorych sprawach, do których ich młode umysły nawet nie są przygotowane... Myślę, że wiedza o korzeniach, skąd pochodzą, też jest ważna, pewne lektury itp, przynależność do danej społeczności, a nie negowanie, iż to nie ma znaczenia, to wszystko jest ważne, ale niestety dziś zaczyna się to deprecjonować, dobrze też, że dzieci mają w sobie spontaniczność, że mogą się swobodnie bawić, rozwijać, oby nie miały zagrożonego dzieciństwa z winy dorosłych, bo i tak bywa, a cierpią wtedy najsłabsi, poza tym warto też chronić dzieci przed tym, co może wypaczać ich umysły, net też może być takim zagrożeniem, a ludzi którzy na nie czyhają nie brakuje... Pozdrawiam wieczornie Bel.
report
właśnie wolny duchu, okres latencji, Freud, stare jak świat, fazy oralna, analna, genitalna i falliczna, stare jak świat. A tenże stary dobry Freud mówił o zboczeniu, gdy się dobrze nie rozwiąże kompleksu Edypa lub Elektry. Seksualnośc dziecięca nie ma służyć podniecaniu się dorosłych, a okres latencji jet po to, to już ja mówię, żeby się dzieci po prostu uczyły przydatnych rzeczy, żeby przeszły dobrze burzę wieku dojrzewania. Jung też pisał o tragedii, gdy dorośli na dzieciach wetują sobie swoje braki. To jest to. Ale ten wiersz w sumie to nie o tym:-) to o czasie mitycznym, pewnym niebezpieczeństwie i cudowności
report
I nie powinny się uczyć o seksie a matematyki, polskiego, chemii, na biologii można poruszyć ten temat, tak było z nami. Pewne rzeczy można zacząć już z 14 latkami, to moje zdanie. Rodzice kładą lachę, niech to zrobi szkoła, albo dać telefon
report
czyli zacząć nauczanie 14 latków, bo one już próbują, wiadoma rzecz
report
Msz dzieci są za mało dojrzałe by ich uczyć np o mastrurbacji, albo by mówić, że pan z panem to jest normalka, a takie są pomysły, a co do spraw kazirodztwa to można poruszyć ten temat, ale nie wtedy, gdy dzieci jeszcze nie są w wieku dojrzewania, dziś pod pozorem wychowania w rodzinie chce się przemycać treści, które mogą dzieciom zaszkodzić i które mogą sprowokować ich do niekoniecznie zdrowych reakcji, tak poza tym to rodzice powinni mieć prawo decydowania o programie nauczania, z pewnością na biologii powinny się uczyć o pewnych sprawach, ale to musi być robione w delikatny sposób, bez wyuzdania, przy odpowiednio wykfalifikowanej kadrze, a poza tym przede wszystkim tak jak mówisz matematyka, polski czy inne przedmioty są ważne, no i historia, bez wyrzucania bohaterów narodowych, polski bez wyrzucania ważnych lektur, które uczą patriotyzmu, a dziś niestety idzie to w dokładnie odwrotnym kierunku... I tak jak mówisz wiek 14 ście lat, to nie 10 ć... Kończę już ten wątek bo późno, a poza tym w końcu tutaj mamy pisać o poezji, choć życie też jest poezją swego rodzaju...
report