7 july 2025

poetry

Toya
Toya

***[coś mnie ominęło...]

coś mnie ominęło
nie potrafię tego nazwać
nie mam takiej potrzeby
zresztą
odkąd okno zarosło czarnymi chmurami
nie mam oczekiwań względem słońca

tego się nie wypleni
nie wytnie nie spali
zbyt duża wilgotność
i jedna pora dnia
czy może nocy
obranej z gwiazd i lamp
jakby światło szkodziło żałobie

wchodziło w konflikt
z chłodem zastygłych warg
z ciszą w jakiej przychodzi się nad urwisko
popatrzeć jak bezszelestnie schodzą w dół
pnącza i zatrzymane w pół wydechu powietrza

sam53
8 july 2025 at 11:41

może troszkę optymizmu... za kilka dni wyjrzy słonce :))

report

Belamonte/Senograsta
8 july 2025 at 12:53

ja wiem, poranbny jogging :-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register