wszystko faluje w rozgrzanym powietrzu
wiatr szarpie twoje włosy
sukienkę
porusza trawy ulegające stopom
jesteś taka nierzeczywista
jak niebo i ziemia
chłopiec patrzący w tę samą stronę
może nawet na cień który rzucasz
ciemną plamę obojętną na wasze spojrzenia
ruch powietrza i słońca
które w końcu wysunie się zza ramienia
i wtedy już trzeba będzie ustąpić pola
podążyć w kierunku drugiego
tymczasem bezruch
w kontraście do tego co drga faluje i świeci
triumfując nad zastygłym
będąc zawsze w przewadze
nawet jeśli czasem wydaje się nam
że jest zgoła inaczej
doskonała ekfraza; ukłony dla Mistrzyni :)
report
Bardzo dziękuję, Mistrzu :)
report
To prawda, że tutaj zawsze jest obecne mistrzowskie pisanie, no i msz, ekrazy bardzo je podkreślają. Pozdrawiam serdecznie, dobrego wieczoru życząc :)
report
Genialnie piszesz! Ukłon!
report