14 maja 2025

poezja

Toya
Toya

Kobieta z parasolem (Monet)

wszystko faluje w rozgrzanym powietrzu
wiatr szarpie twoje włosy
sukienkę
porusza trawy ulegające stopom

jesteś taka nierzeczywista
jak niebo i ziemia
chłopiec patrzący w tę samą stronę
może nawet na cień który rzucasz
ciemną plamę obojętną na wasze spojrzenia
ruch powietrza i słońca
które w końcu wysunie się zza ramienia
i wtedy już trzeba będzie ustąpić pola
podążyć w kierunku drugiego

tymczasem bezruch
w kontraście do tego co drga faluje i świeci
triumfując nad zastygłym
będąc zawsze w przewadze
nawet jeśli czasem wydaje się nam
że jest zgoła inaczej

AS
14 maja 2025 o 14:11

doskonała ekfraza; ukłony dla Mistrzyni :)

zgłoś

Toya
14 maja 2025 o 15:13

Bardzo dziękuję, Mistrzu :)

zgłoś

wolnyduch
14 maja 2025 o 18:54

To prawda, że tutaj zawsze jest obecne mistrzowskie pisanie, no i msz, ekrazy bardzo je podkreślają. Pozdrawiam serdecznie, dobrego wieczoru życząc :)

zgłoś

Bezka
15 maja 2025 o 19:16

Genialnie piszesz! Ukłon!

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się