wszystko zdaje się spać
snem głębokim pod pierzyną ze śniegu
drzewa i domy
wiklinowy płot
na chwiejnej bramie sroka
zmarznięta jak niebo
jak dzień
formujący się pod nim w zimowy obrazek
to ona wieńczy dzieło
na niej skupia się wzrok
jest czarnogłową kropką nad i
punktem odniesienia
do każdej interpretacji
wszystko zdaje się spać
ale ptak pozostaje czujny
na rozchwianej bramie czeka aż śnieg
zaskrzypi
pod twoimi butami
Piękny zimowy obrazek ze sroką w tle, a jednak grającej "pierwsze skrzypce" :)
report
Iwono - bardzo dziękuję za komentarz :)
report
Ciekawa ekfraza, a ja bardzo lubię te ptaki. Dobrego wieczoru życzę, Poetce Ewie :)
report