22 february 2018

diary

smokjerzy
smokjerzy

Hazardzista

Bóg zaopatrzył mnie w niezbędne części - ręce, nogi, zęby, duszę. Inne. Dołączył nawet instrukcję obsługi, niezbyt jasną ( ale chyba po to dał również mózg ). A ja, tuż przy końcu drogi, wciąż na etapie nauki wiązania sznurowadeł i wyboru instrumentu, próbuję grać na loterii jak na skrzypcach - bez smyczka i strun, z ufnością dna, które wie, że doczeka się. Własnego samobójcy.
 

alt art
22 february 2018 at 10:17

szachista..

report

smokjerzy
22 february 2018 at 10:32

W Gambicie Królewskim poświęca się pionka, żeby zyskać możliwość ataku i - dzięki temu - wygrać. Jaka korzyść wynika z poświęcenia króla? :)

report

alt art
22 february 2018 at 13:00

oczywiście korzyścią jest republika..

report

smokjerzy
22 february 2018 at 20:15

Na szachownicy to korzyść wątpliwa - brak króla oznacza przegraną.

report

alt art
23 february 2018 at 09:27

budują nas tylko porażki; zwycięstwo, to strata czasu..

report

smokjerzy
23 february 2018 at 20:17

to teoria wszystkich przegranych :)

report

alt art
26 february 2018 at 10:12

a praktyka wszystkich..

report

smokjerzy
26 february 2018 at 11:05

niepoprawnych optymistów...

report

lilidae
22 february 2018 at 11:18

To nie hazard- to wysublimowana gra, której zasad uczymy się całe życie.

report

smokjerzy
22 february 2018 at 20:16

Zamknięte oczy na drodze pełnej przeszkód, to jednak zawsze hazard! :))

report

jeśli tylko
22 february 2018 at 12:51

inaczej nudziłbyś się z samym sobą..

report

smokjerzy
22 february 2018 at 20:17

nudziłbym się, gdyby co?

report

Ananke
22 february 2018 at 19:13

kamikadze ;p

report

smokjerzy
22 february 2018 at 20:18

ale taki dość ostrożny...;))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register