u Ciebie jest cały czas w naturze. Moja to jednak Paryżanka i tylko nad oceanem odnajduje z wielką ostrożnością swą kocią 'dachowość' ;). Oceanu nie próbuję jej pokazać bo by chyba aż do Uralu ociekła :)
oj nie, niestety, naturę odkrywa tylko spacerując na smyczy, ona przez prawie 8 lat mieszkała w bloku, potem chorowała, potem przeprowadzka - dużo stresu, więc teraz najbezpieczniej czuje się u mnie w pokoju, codziennie wychodzę z nią na spacery, ale nie lubi być za długo na dworze, sama ciągnie do domu. Szkoda, ale na siłę jej nie uszczęśliwię wolnością.
nie wyprowadzam mojej w Paryżu. Jest domowa i tylko rozgląda się z balkonu. Ale na wsi to dla niej raj :) Ostatnio przyniosła nawet wróbla ale na szczęście dała go sobie odebrać i ptak odleciał bez szkody. Było jednak pare kropelek krwi na podłodze.
o no to fajnie, że się tak przystosowała :) miałam nadzieję, że moja też się przekona, ale nie bardzo, może już jest zbyt dojrzała, nie wiem. O to łowczyni jest, dobrze, że dała sobie odebrać wróbelka :)
la queue du chat - koci ogon ;)
report
z komina / czy nie z komina / lubię sztachnąć dyma //;)
report
gdy kominem cygaro miecha trza mieć w płucach ;)
report
wspaniały :)
report
zwykle ogon jej nabiera rozmiarów gdy jakiegoś czorta zobaczy. A co w kominie ujrzała tego nie powiedziała ;)
report
jak się nie roześmiać
report
kotka czuła się niepewnie na dachówkach dachu. Wyjścia szukała kominem ;)
report
a ja ciągle czekam na miłość do kotów
report
koty też czekają ;)
report
zastanawiała się czy gdy wskoczy do środka, to się równo ubarwi na czarno ;))
report
bo te plamy czarne na niej choć od urodzenia to po prababce kocicy która po kominach hasała ;)
report
no własnie i wszystko jasne ;))
report
..rozbawiłeś :)
report
okres letni sprzyja swobodnej formule, Redlady ;)
report
..i tak trzymać ;)
report
ciekawskie kocisko :)
report
kotka ;)
report
tym bardziej jest ciekawska :)))
report
i jeszcze bardziej niezależna :)
report
;))) coś wiem o kociej naturze :))
report
a co wiesz czego ja nie wiem? dasz się dla przykładu wyszczotkować? :)
report
ha ha ha Damianie ubawiłeś mnie, przemyślę tę propozycję ;)
report
kotka ze zdjęcia nie odczepi się dopóki jej nie wyszczotkuję :)
report
podrzucam kicię w wersji wystrojonej ;)
report
taka Twoja miluśka, deRuda :)
report
no moja chyba nie dałaby się tak wystroić, to łobuzica ;) ale pomarzyć można ;)
report
u Ciebie jest cały czas w naturze. Moja to jednak Paryżanka i tylko nad oceanem odnajduje z wielką ostrożnością swą kocią 'dachowość' ;). Oceanu nie próbuję jej pokazać bo by chyba aż do Uralu ociekła :)
report
oj nie, niestety, naturę odkrywa tylko spacerując na smyczy, ona przez prawie 8 lat mieszkała w bloku, potem chorowała, potem przeprowadzka - dużo stresu, więc teraz najbezpieczniej czuje się u mnie w pokoju, codziennie wychodzę z nią na spacery, ale nie lubi być za długo na dworze, sama ciągnie do domu. Szkoda, ale na siłę jej nie uszczęśliwię wolnością.
report
nie wyprowadzam mojej w Paryżu. Jest domowa i tylko rozgląda się z balkonu. Ale na wsi to dla niej raj :) Ostatnio przyniosła nawet wróbla ale na szczęście dała go sobie odebrać i ptak odleciał bez szkody. Było jednak pare kropelek krwi na podłodze.
report
o no to fajnie, że się tak przystosowała :) miałam nadzieję, że moja też się przekona, ale nie bardzo, może już jest zbyt dojrzała, nie wiem. O to łowczyni jest, dobrze, że dała sobie odebrać wróbelka :)
report
:)))
report
Ja tu widzę kota, który delektuje się zapachami z kuchni i za nic nie zmieni miejsca swojego siedzenia ;)
report
nie bez powodu, Ewa. To kominek-gril zewnętrzny i tam muszą 'mieszkac' wszystkie zapachy ;)
report
zapachy i ... ciepła okruchy :)
report