7 july 2014

poetry

best ja
best ja

z grobu ten romantyzm

końca wiosny doczekałem, nie wiedziałem nawet kiedy
gdy spojrzałem, oniemiałem, młodość ciągnie mą do gleby
lato szybko więc nastało, miało boleć nie bolało
lecz jesień też ma swoje potrzeby

miłością kochanie już się nie najemy
ty wiesz co się stanie, oboje to wiemy
liście spadną z drzew, nie pomoże nam śmiech
nie ważne jak było, czy dobrze czy źle

dziadek mróz w drzwi zapuka, to mnie on dziś szuka
z flaszki popłynie czysta nauka
w gardle zapiecze, w sercu zaboli
muszę się wyrwać zmysłowej niewoli

więc bracie mój miły napij się dowoli
kieliszek do celu prowadzi powoli
a kiedy wódka cię nie zadowoli
wtedy tylko miłość twój smutek ukoi

alt art
8 july 2014 at 10:09

taa..

report

jeśli tylko
8 july 2014 at 17:23

z wiekiem krystalizują się zainteresowania? a wciąż niezdecydowany..

report

RENATA
24 july 2014 at 21:18

tytuł pasuje do reszty............Goethe ,Mickiewicz ..rozmarzyłam się

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register