31 october 2013
Sputnik
zwalniam się od życia
odchodzę boczną ścieżką
a raczej jej wspomnieniem
teraz tylko moje ślady
i oddech kąpiący powietrze
już się nie wycofam
odkręcanie zegarów zbyt boli
naciąga niebezpiecznie zmarszczki
zostawiając twarz wypraną z godności
muszę tylko mocno się wybić
jak każdy mam przecież końce
neuronów drżących na wietrze
synaps grających w spalony
odginam palce grawitacji
przeciągam się do stratosfery
na dole zbyt samotnie i zimno
bez twoich boskich ramion
zmyślonych
3 april 2026
wiesiek
2 april 2026
wiesiek
1 april 2026
wiesiek
30 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
29 march 2026
absynt
28 march 2026
absynt
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka