Presumpcja
ALL WORKS Poetry (21) Prose (3) Diary (4)
About me Friends (7)

24 september 2013

poetry

Presumpcja
Presumpcja

Immunosupresja

najlepiej skupić się na defektach
plamka na oku
kosmyk wymykający się perfekcji
spadają krople waleriany
oblizujesz się drapieżnie
lew uzależniony od słodkich 
kłamstw

czy nadal spojrzenia kobiet
śledzą
łowią
na wędkę falujących piersi
w rozkołysaną przystań bioder
ściągają pod falochrony rzęs?

ironia unosi kącik ust 
jak ty mnie jeszcze bolisz!
zazdrość wbijam pod paznokieć
zerwać jak plaster dziecku
krótkim adieu
 
nazwałeś przyjaźnią
powikłania po przeszczepie serca
moje ciało zapomina 
zbyt wolno

Sabi
24 september 2013 at 19:37

- ironia unosi kącik ust

report

Presumpcja
24 september 2013 at 21:50

czasem to wystarczy, żeby zabolało

report

Wieśniak M
24 september 2013 at 20:21

rzucony bumerang przekleństwa trafia bez pudła;)

report

Presumpcja
24 september 2013 at 21:50

jedni to nazywają bumerangiem inni karmą, ale zawsze wraca :)))

report

Bazyliszek
24 september 2013 at 20:22

i cialo zapomni zrywajac plaster..adieu wspomnienia:)))

report

Presumpcja
24 september 2013 at 21:52

gdyby to było takie proste , eh...

report

fdds
24 september 2013 at 20:34

poprawiłaś mi samopoczucię :) oscylu je teraz w okolicy zera absolutnego

report

Presumpcja
24 september 2013 at 21:55

Naprawdę?! Jakoś ten mój wierszy wprawił mężczyzn w dobry humor, ciekawe dlaczego? :) Przydałaby się wypowiedź kobiety :)

report

fdds
24 september 2013 at 21:57

nie pękaj, i tak jest mi źle :)

report

Presumpcja
24 september 2013 at 22:03

przeczytałam Twój ostatni wiersz, musi być naprawdę źle

report

fdds
24 september 2013 at 22:08

ano dosyć plugawie :F

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register