|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (424) Prose (3) Diary (7) Photography (94) Graphics (5)
Postcards (10) About me Friends (53) | |
czułam w nich zapach jeziora
twoje ramiona były azylem
milczeliśmy wpatrzeni w taflę wody
tatarak odurzał jak olejek eteryczny
śpiewały ptaki rechotały żaby
lekki ciepły wiatr smagał ciała
karmiłeś mnie słodko soczyście
byłam poziomkowa
drzewa puszczały oczka
i w olchowym lesie uczucie się niesie :)
report
tak :)
report
drzewa puszczały oczka - Puszczyki? :)
report
:)) różnie je ludzie nazywają :))
report
fasolko:))))
report
:)))
report
codzienne ,a tak niezwyczajne :)
report
dziękuję Jago :)*
report
...bo rechot należy do żab...poziomkowa do Fasolki...:)))
report
:)))
report
pozornie niewinne wspomnienie ;)
report
:))
report
..." wiem, pamiętam / ty lubiłeś poziomki / pełną garścią wybierałeś z koszyka"....:):):)
report
ładna piosenka :)))
report
też poczułam...
report
.. byłam poziomkowa .. bardzo , ale ..wiatr smagał .. wybiło mnie z dotyku lirycznego :)
report
:)
report
...o Fasolka, stała się Madame de Fasol....:)))...piękna...:)))...czy, to zdjęcie z Teneryfy ?...
report
baba jak to baba Jaskółko :)), buziaki :)
report
cudeńko:))
report
to miłe Szafranko :)
report
Lubię takie pachnące wiersze :))
report
cieszę się piórko :)
report
wiosna pachnąca wspomnieniem :)
report
tak Jeślinko :)
report
zatęskniłam za nieznanym tatarakiem
report