27 february 2012
Chwila
rano wstałem
jedno oko rzuciłem do łazienki
drugie pomogło założyć kapcie
teleportowałem się do marmurowej oazy
stoję
z pochyloną głową
nabieram wody w usta
echo niesie echo
niesie
puszczam wodę – lepiej
myję ręce umywam
lustro bardzo liche
niewiele lustruje – wcale
osuszam twarz
podarowaną chustą
jakaś postać –
nie poznaję
wychodzę
promień światła
przeszywa mnie
na wskroś
znienacka
pstryk
teraz mogę latać...
14 january 2026
wiesiek
13 january 2026
wiesiek
12 january 2026
wiesiek
11 january 2026
Jaga
10 january 2026
wiesiek
4 january 2026
Jaga
4 january 2026
wiesiek
31 december 2025
wiesiek
30 december 2025
Jaga
27 december 2025
marka