ALL WORKS Poetry (182)
About me Friends (81)

8 december 2011

poetry

Kajus
Kajus

warsztat

aż prosił się o porządki
kiedy samomimochodem
rzuciła krótkie cześć co słychać

osłupiały wyrżnąłem głową w klapę silnika
przez moment zapomniałem języka w gębie

brudny nieogolony cały w smarze
i drelichach po sam zarost na klacie

taki obciach a ona
pachnąco wyszlifowana jak bogini z żurnala mody
uśmiechała się tylko zalotnie

ile czasu jej nie widziałem nie wiem
ale kto by to liczył
nie zapomniałem
cześć rzuciłem  a co ty tu

przechodziłam przypadkiem
i jestem

kurwa pomyślałem jakim przypadkiem
przecież mieszkasz
sto pięćdziesiąt pieprzonych kilometrów
od tych moich smarów

to miło strzeliłem zmieszany jak dzieciak
nie nie jak dzieciak jak jakiś rasowy palant

wejdziesz

otworzyłem drzwi auta które właśnie skończyłem pieścić

teraz ty przemknęło przez myśl
i z głupim uśmieszkiem na zdziwionej facjacie
spojrzałem jej prosto w oczy

jak kiedyś

na tylnym siedzeniu powiedziała tylko
piętnaście lat
tyle na to czekałam wariacie
chyba nie zapomniałeś jak to się robi

nie oponowałem
a warsztat od tej pory
lśnił jak wtedy kiedy wyjeżdżała pierwszy raz

Kajus
8 december 2011 at 09:26

zółwik:)))

report

Magdala
8 december 2011 at 09:59

bez i jestem, bo faktycznie jest. :)))))))) i proza! :P nie napiszę tego, Orest! nie piszę seksistowskich tekstów. żółwik, CHŁOPAKI :PPPPP

report

Kajus
8 december 2011 at 10:05

skorupka :))) i buziak ... i jestem :)))

report

Magdala
8 december 2011 at 10:07

wyłaź ze skorubki i się ustosunkuj! a Tamten gdzie??? :)))))))))

report

Kajus
8 december 2011 at 10:13

jaki tamten? jestem sam :)))

report

Magdala
8 december 2011 at 10:19

a tamten! co się tam mądrzy o seksistowskich prozatorkach :P wiem! nożyce itd. ja piszę o facetach :))

report

Kajus
8 december 2011 at 10:14

:))) pozdrawiam Xymo :)))

report

Magdala
8 december 2011 at 10:35

chciałam napisać, że oba żółwiki mają jaja, ale nie napiszę :)))))))) bo nie piszę seksistowskich tekstów. i nie kłaniając się, nie dygając odchodzę :D Żółwiki!

report

Kajus
8 december 2011 at 10:40

orest ...ostrz nożyce :))) magdala ... ale jaja :)))

report

Magdala
8 december 2011 at 10:45

napuszczasz go na mnie??????? nie radzę, Kaju. :P

report

Magdala
8 december 2011 at 10:47

idzie zima, może Ci coś wpaść w oko! :PP jakiś kawałek lodu, czy coś? :D

report

Kajus
8 december 2011 at 10:52

no tak ... czarownico ... zapomniałem już ... jak to jest :)))

report

Magdala
8 december 2011 at 10:55

:D nie możesz narzekać. ma Cię kto ratować. płyniesz. ciesze się. serio.

report

Kajus
8 december 2011 at 10:59

przestań ... :))) poczytaj Jarka ... zobaczysz jak płynę , hehehe :))))))))))))

report

Magdala
8 december 2011 at 11:04

przestań! każdy nie musi wielbić Twojej poezji, nie musi czytać, a że sposób komentowania zależy od sposobu .... hm...bycia :D zapomniał wół jak cielęciem był!!! :)))))

report

Kajus
8 december 2011 at 11:05

:))) a był kiedyś? hehehehe

report

Kajus
8 december 2011 at 11:06

i nikt nie musi...:)))

report

Magdala
8 december 2011 at 11:09

jasne :))))))))) ojjjjjjj. zamilknę. buziaki!

report

Kajus
8 december 2011 at 11:28

buziaki ...

report

Meris
8 december 2011 at 12:25

mmm

report

Kajus
8 december 2011 at 12:26

mmmmm ...r :))))))

report

Konrad Redus
8 december 2011 at 12:46

odwieś klucze na miejsce, ten francuski też ;)

report

Kajus
8 december 2011 at 12:48

hehehe ... ok ... Konrado :))) mam klucz ... do francuskiego :)))

report

Konrad Redus
8 december 2011 at 12:49

cięty język :P

report

Kajus
8 december 2011 at 12:59

jest taka, która tnie :)))

report

Istar
8 december 2011 at 13:23

bajki piszesz Kajus

report

Kajus
8 december 2011 at 13:28

gdzie? Igwiazdo

report

Michał
8 december 2011 at 13:36

gadulstwo "osobiste" z "qrwą" - dużo i mało trafnie np. dla mnie;)

report

Kajus
8 december 2011 at 13:48

jak zwykle :))) nara

report

Bogna Kurpiel
8 december 2011 at 13:55

Opowiadasz, czyli raczej podchodzi mi to pod prozę:) Ale i tak bardzo dobrze Ci to idzie. Gdybyś był dziewczyna skwitowałabym - myjcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny, a tak - szoruj warsztacik by kogoś przekabacił :))) Dobrego:)))

report

Kajus
8 december 2011 at 14:05

ok:))) pozdr. :)))

report

Michał
8 december 2011 at 14:04

"może nie mam pojęcia o pisaniu" (..) sam kokieteryjnie piszesz i masz dużo racji, nie w sprawie kokieterii, zrozum mnie dobrze..i jeszcze - odpowiem tak jak sam komuś napisałeś: "chyba mam do tego prawo" (...)? no to narka - dopóki tu będę, dopóty, jeśli przeczytam bardzo słaby tekst będzie "jak zwykle" - chyba że mnie jak moja przedmówczyni, która pisze teksty takie, jakie pisze, zablokujesz - wybór zawsze należy do Ciebie- no to nara.

report

Magdala
8 december 2011 at 14:14

Misiek! znaczy Tygrys, trochę luzu, tak? :))))))) kto ma Cię zablokować? ja? spoko. nie jestem obrażalska. rzeczywiście - piszę jak piszę. miłego czytania. :))

report

Bogna Kurpiel
8 december 2011 at 15:02

Tak Michale, zablokowałam wypowiedzi, gdyż Twoje komentarze nie były związane z moją Poezja. A Twoje zarzuty co do mojej osoby były na poziomie piaskownicy, godziły bezpośrednio w we mnie i były aroganckim atakiem osobowym poniżej normy. Nic nie muszę i moja Poezja też a już tym bardziej Tobie się przypodobać dzieciaku. Kontynuacja wątku została wyczerpana a atakowanie mnie pośrednio jeszcze bardziej Cie pogrąża i wskazuje tylko na cechy Twojego charakteru. I toby było na tyle. Wybacz Kajusie,ze akurat padło pod Twoją prozą poetycką :)) Wole od razu uciąć wszelkie spekulacje tego typu.

report

Kajus
8 december 2011 at 15:05

lubię tę ... dal :)))

report

Kajus
8 december 2011 at 14:05

ok...zorro :)))))))

report

Jarosław Baprawski
8 december 2011 at 14:32

...super jest:)...nie żałuj przypraw:)...pieprzu i papryki:)-pozdr.

report

Kajus
8 december 2011 at 14:37

:))) jaro...bracie... zdrowie :)))

report

Bogna Kurpiel
8 december 2011 at 15:04

że*:)))

report

Magdala
8 december 2011 at 15:09

sorry, że się wcięłam, Dal. bez żadnych intencji. przepraszam. :)

report

Małgorzata Południak
8 december 2011 at 15:10

Szkoda, że w tym wszystkim, co przeczytałam zabrakło warsztatu pisarskiego, a bez niego mogą Ci tu Kajus peany wypisywać, a nic to nie zmieni. Rozumiem, że w tym wypadku nie chodzi o pisanie, a grupę znajomych. Jestem, to w stanie zrozumieć.

report

Kajus
8 december 2011 at 15:16

Małgosiu ... na co dzień chodzisz tak ubrana? ... to rozumiem :))) buziak

report

Małgorzata Południak
8 december 2011 at 15:20

Zabawny jesteś - chociaż tyle! Pozdrawiam.

report

Kajus
8 december 2011 at 15:21

widzisz? jak szybko odzywają się nożyce :))) jak u krawca, hehehe

report

Małgorzata Południak
8 december 2011 at 15:30

Słabemu krawcowi nożyczki nie pomogą!

report

Kajus
8 december 2011 at 15:35

słaby, czy dobry ... musi najpierw w ogóle chcieć i mieć dla kogo kroić ... inie koniecznie ... i nie w każdym przypadku ... ma apetyt ... na nieapetyczne:)))

report

Michał
8 december 2011 at 15:10

nie kłam, proszę. nigdy nie odnoszę się do osób prywatnie w komentarzach zajmuje się tylko wierszami. spox... to po 1, a po drugie nic mnie nie pogrąża - nie znajduję uzasadnienia do szacunku publicznych oszczerców, sorki tak już mam. możesz to udowodnić? bywaj zdrowa Dal;)

report

Bogna Kurpiel
8 december 2011 at 15:26

No i niema to jak iść w zaparte - ja mam udowodniać, że białe jest białe a czarne jest czarne - dzieciaku mam to skopiowane ale nie zamierzam pod wierszem Kajusa robić dochodzenie śledcze. Mi już nawet wypada mieć gorszą pamięć choć tak nie jest, Tobie Michale - nie, więc współczuje.. Zaznaczam jeszcze raz skoro nie dotarło - zakończony watek. Wybacz jeszcze raz Kajusie, że to odbija się niechcący na Twoim utworze:)

report

Michał
8 december 2011 at 15:13

ps. zapomniałem - raz jeszcze tutaj powtórze, że piszesz bardzo nieciekawe wiersze. nie pracujesz nad sobą, nic poza z grubsza rzecz biorąc 'powielaniem' nie widzę, o czym próbowałem Ci zasygnalizować - przecież wolno mi mieć własne zdanie, prawda?

report

Bogna Kurpiel
9 december 2011 at 07:32

Dzięki za troskę co prawda nie wiem skąd się taka nagle wzięła, ale jest mi zupełnie zbędna. Moja Poezja ma się dobrze, siedzi w moich genach a i przodkowie by się nie powstydzili, choćby taki Władziu Smreczyński - znany, choć Tobie pewnie nie - jako Orkan. To, że nie widzisz to już Twój problem i mnie to nie interesuje. Pozdrawiam.

report

Kajus
8 december 2011 at 15:19

Michał ... a tak naprawdę, to co Ciebie obchodzi jak pisze Dal i czy nad sobą pracuje czy nie... to jej sprawa... masz ja w dowodzie, czy jesteś niewolnikiem starej koniunktury? echhhh

report

Michał
8 december 2011 at 15:23

już nic, podobnie jak i to co Ty piszesz - przepraszam, że zaśmieciłem swoimi wypowiedziamu ten wątek i poruszyłem w Was lawinę obelg pod moim adresem, bardzo przepraszam - więcej się to nie powtórzy, daję słowo! miłego, dobrego dnia obojgu Wam życzę;)

report

Bogna Kurpiel
8 december 2011 at 15:26

:)))

report

Kajus
8 december 2011 at 15:27

biedaczek:))) hehehe..miłego :)))

report

Bazyliszek
8 december 2011 at 18:49

dla mnie tez bardziej proza:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register