8 grudnia 2011

poezja

Kajus
Kajus

warsztat

aż prosił się o porządki
kiedy samomimochodem
rzuciła krótkie cześć co słychać

osłupiały wyrżnąłem głową w klapę silnika
przez moment zapomniałem języka w gębie

brudny nieogolony cały w smarze
i drelichach po sam zarost na klacie

taki obciach a ona
pachnąco wyszlifowana jak bogini z żurnala mody
uśmiechała się tylko zalotnie

ile czasu jej nie widziałem nie wiem
ale kto by to liczył
nie zapomniałem
cześć rzuciłem  a co ty tu

przechodziłam przypadkiem
i jestem

kurwa pomyślałem jakim przypadkiem
przecież mieszkasz
sto pięćdziesiąt pieprzonych kilometrów
od tych moich smarów

to miło strzeliłem zmieszany jak dzieciak
nie nie jak dzieciak jak jakiś rasowy palant

wejdziesz

otworzyłem drzwi auta które właśnie skończyłem pieścić

teraz ty przemknęło przez myśl
i z głupim uśmieszkiem na zdziwionej facjacie
spojrzałem jej prosto w oczy

jak kiedyś

na tylnym siedzeniu powiedziała tylko
piętnaście lat
tyle na to czekałam wariacie
chyba nie zapomniałeś jak to się robi

nie oponowałem
a warsztat od tej pory
lśnił jak wtedy kiedy wyjeżdżała pierwszy raz

Kajus
8 grudnia 2011 o 09:26

zółwik:)))

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 09:59

bez i jestem, bo faktycznie jest. :)))))))) i proza! :P nie napiszę tego, Orest! nie piszę seksistowskich tekstów. żółwik, CHŁOPAKI :PPPPP

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 10:05

skorupka :))) i buziak ... i jestem :)))

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 10:07

wyłaź ze skorubki i się ustosunkuj! a Tamten gdzie??? :)))))))))

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 10:13

jaki tamten? jestem sam :)))

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 10:19

a tamten! co się tam mądrzy o seksistowskich prozatorkach :P wiem! nożyce itd. ja piszę o facetach :))

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 10:14

:))) pozdrawiam Xymo :)))

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 10:35

chciałam napisać, że oba żółwiki mają jaja, ale nie napiszę :)))))))) bo nie piszę seksistowskich tekstów. i nie kłaniając się, nie dygając odchodzę :D Żółwiki!

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 10:40

orest ...ostrz nożyce :))) magdala ... ale jaja :)))

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 10:45

napuszczasz go na mnie??????? nie radzę, Kaju. :P

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 10:47

idzie zima, może Ci coś wpaść w oko! :PP jakiś kawałek lodu, czy coś? :D

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 10:52

no tak ... czarownico ... zapomniałem już ... jak to jest :)))

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 10:55

:D nie możesz narzekać. ma Cię kto ratować. płyniesz. ciesze się. serio.

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 10:59

przestań ... :))) poczytaj Jarka ... zobaczysz jak płynę , hehehe :))))))))))))

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 11:04

przestań! każdy nie musi wielbić Twojej poezji, nie musi czytać, a że sposób komentowania zależy od sposobu .... hm...bycia :D zapomniał wół jak cielęciem był!!! :)))))

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 11:05

:))) a był kiedyś? hehehehe

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 11:06

i nikt nie musi...:)))

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 11:09

jasne :))))))))) ojjjjjjj. zamilknę. buziaki!

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 11:28

buziaki ...

zgłoś

Meris
8 grudnia 2011 o 12:25

mmm

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 12:26

mmmmm ...r :))))))

zgłoś

Konrad Redus
8 grudnia 2011 o 12:46

odwieś klucze na miejsce, ten francuski też ;)

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 12:48

hehehe ... ok ... Konrado :))) mam klucz ... do francuskiego :)))

zgłoś

Konrad Redus
8 grudnia 2011 o 12:49

cięty język :P

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 12:59

jest taka, która tnie :)))

zgłoś

Istar
8 grudnia 2011 o 13:23

bajki piszesz Kajus

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 13:28

gdzie? Igwiazdo

zgłoś

Michał
8 grudnia 2011 o 13:36

gadulstwo "osobiste" z "qrwą" - dużo i mało trafnie np. dla mnie;)

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 13:48

jak zwykle :))) nara

zgłoś

Bogna Kurpiel
8 grudnia 2011 o 13:55

Opowiadasz, czyli raczej podchodzi mi to pod prozę:) Ale i tak bardzo dobrze Ci to idzie. Gdybyś był dziewczyna skwitowałabym - myjcie się dziewczyny bo nie znacie dnia ani godziny, a tak - szoruj warsztacik by kogoś przekabacił :))) Dobrego:)))

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 14:05

ok:))) pozdr. :)))

zgłoś

Michał
8 grudnia 2011 o 14:04

"może nie mam pojęcia o pisaniu" (..) sam kokieteryjnie piszesz i masz dużo racji, nie w sprawie kokieterii, zrozum mnie dobrze..i jeszcze - odpowiem tak jak sam komuś napisałeś: "chyba mam do tego prawo" (...)? no to narka - dopóki tu będę, dopóty, jeśli przeczytam bardzo słaby tekst będzie "jak zwykle" - chyba że mnie jak moja przedmówczyni, która pisze teksty takie, jakie pisze, zablokujesz - wybór zawsze należy do Ciebie- no to nara.

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 14:14

Misiek! znaczy Tygrys, trochę luzu, tak? :))))))) kto ma Cię zablokować? ja? spoko. nie jestem obrażalska. rzeczywiście - piszę jak piszę. miłego czytania. :))

zgłoś

Bogna Kurpiel
8 grudnia 2011 o 15:02

Tak Michale, zablokowałam wypowiedzi, gdyż Twoje komentarze nie były związane z moją Poezja. A Twoje zarzuty co do mojej osoby były na poziomie piaskownicy, godziły bezpośrednio w we mnie i były aroganckim atakiem osobowym poniżej normy. Nic nie muszę i moja Poezja też a już tym bardziej Tobie się przypodobać dzieciaku. Kontynuacja wątku została wyczerpana a atakowanie mnie pośrednio jeszcze bardziej Cie pogrąża i wskazuje tylko na cechy Twojego charakteru. I toby było na tyle. Wybacz Kajusie,ze akurat padło pod Twoją prozą poetycką :)) Wole od razu uciąć wszelkie spekulacje tego typu.

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 15:05

lubię tę ... dal :)))

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 14:05

ok...zorro :)))))))

zgłoś

Jarosław Baprawski
8 grudnia 2011 o 14:32

...super jest:)...nie żałuj przypraw:)...pieprzu i papryki:)-pozdr.

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 14:37

:))) jaro...bracie... zdrowie :)))

zgłoś

Bogna Kurpiel
8 grudnia 2011 o 15:04

że*:)))

zgłoś

Magdala
8 grudnia 2011 o 15:09

sorry, że się wcięłam, Dal. bez żadnych intencji. przepraszam. :)

zgłoś

Małgorzata Południak
8 grudnia 2011 o 15:10

Szkoda, że w tym wszystkim, co przeczytałam zabrakło warsztatu pisarskiego, a bez niego mogą Ci tu Kajus peany wypisywać, a nic to nie zmieni. Rozumiem, że w tym wypadku nie chodzi o pisanie, a grupę znajomych. Jestem, to w stanie zrozumieć.

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 15:16

Małgosiu ... na co dzień chodzisz tak ubrana? ... to rozumiem :))) buziak

zgłoś

Małgorzata Południak
8 grudnia 2011 o 15:20

Zabawny jesteś - chociaż tyle! Pozdrawiam.

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 15:21

widzisz? jak szybko odzywają się nożyce :))) jak u krawca, hehehe

zgłoś

Małgorzata Południak
8 grudnia 2011 o 15:30

Słabemu krawcowi nożyczki nie pomogą!

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 15:35

słaby, czy dobry ... musi najpierw w ogóle chcieć i mieć dla kogo kroić ... inie koniecznie ... i nie w każdym przypadku ... ma apetyt ... na nieapetyczne:)))

zgłoś

Michał
8 grudnia 2011 o 15:10

nie kłam, proszę. nigdy nie odnoszę się do osób prywatnie w komentarzach zajmuje się tylko wierszami. spox... to po 1, a po drugie nic mnie nie pogrąża - nie znajduję uzasadnienia do szacunku publicznych oszczerców, sorki tak już mam. możesz to udowodnić? bywaj zdrowa Dal;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
8 grudnia 2011 o 15:26

No i niema to jak iść w zaparte - ja mam udowodniać, że białe jest białe a czarne jest czarne - dzieciaku mam to skopiowane ale nie zamierzam pod wierszem Kajusa robić dochodzenie śledcze. Mi już nawet wypada mieć gorszą pamięć choć tak nie jest, Tobie Michale - nie, więc współczuje.. Zaznaczam jeszcze raz skoro nie dotarło - zakończony watek. Wybacz jeszcze raz Kajusie, że to odbija się niechcący na Twoim utworze:)

zgłoś

Michał
8 grudnia 2011 o 15:13

ps. zapomniałem - raz jeszcze tutaj powtórze, że piszesz bardzo nieciekawe wiersze. nie pracujesz nad sobą, nic poza z grubsza rzecz biorąc 'powielaniem' nie widzę, o czym próbowałem Ci zasygnalizować - przecież wolno mi mieć własne zdanie, prawda?

zgłoś

Bogna Kurpiel
9 grudnia 2011 o 07:32

Dzięki za troskę co prawda nie wiem skąd się taka nagle wzięła, ale jest mi zupełnie zbędna. Moja Poezja ma się dobrze, siedzi w moich genach a i przodkowie by się nie powstydzili, choćby taki Władziu Smreczyński - znany, choć Tobie pewnie nie - jako Orkan. To, że nie widzisz to już Twój problem i mnie to nie interesuje. Pozdrawiam.

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 15:19

Michał ... a tak naprawdę, to co Ciebie obchodzi jak pisze Dal i czy nad sobą pracuje czy nie... to jej sprawa... masz ja w dowodzie, czy jesteś niewolnikiem starej koniunktury? echhhh

zgłoś

Michał
8 grudnia 2011 o 15:23

już nic, podobnie jak i to co Ty piszesz - przepraszam, że zaśmieciłem swoimi wypowiedziamu ten wątek i poruszyłem w Was lawinę obelg pod moim adresem, bardzo przepraszam - więcej się to nie powtórzy, daję słowo! miłego, dobrego dnia obojgu Wam życzę;)

zgłoś

Bogna Kurpiel
8 grudnia 2011 o 15:26

:)))

zgłoś

Kajus
8 grudnia 2011 o 15:27

biedaczek:))) hehehe..miłego :)))

zgłoś

Bazyliszek
8 grudnia 2011 o 18:49

dla mnie tez bardziej proza:))

zgłoś

Kontakt z redakcją



Zgłoś nadużycie


Opcja dostępna tylko dla użytkowników zalogowanych. Zarejestruj się