gdybym umiała mówić Twoim głosem/ i zza kotary przywołać listopad/ usiąść przy drzewie i wsłuchać się w szumy/ Twojego świata- spójrz klonu liść opadł/ jednak nie umiem w czerwieni liści/ wzbić modlitw oraz zmówić pacierzy/ w głąb mnie prowadzisz ognistą drogą/ ku pełni pustki czy tym mnie mierzysz?/ ogromem ognia spływasz gdy stoję/ ogarniasz wzrokiem "bycie" człowiekiem/ i drzwi otwierasz gdzie żywy ogień/ woła mnie w przepaść siódmych den piekieł/
musi nad paryskim młynem..
report
musi ;)
report
wrota do duszy wampira:)....
report
:) podoba mi się to określenie ;)))
report
zachłystując się krwią pokonanych / w rozpostarte skrzydła chwytamy wiatr / który donikąd nas nie uniesie //
report
... wrota do spełnienia, chociaż napawają lękiem...:)
report
:) tak tylko odrobinkę miały straszyć a zarazem ciekawić
report
... dobrze, jeśli ciekawość przezwycięży strach...:)
report
w moim przypadku zawsze..... :)
report
:)))
report
a gdzie Don Kichot? :)
report
tam gdzie być powinien :) nadjeżdża
report
rozniecając płomienie..
report
:)
report
o! dalo do myslenia i odbicie wrot szatana na ziemi, jak rysowany flamastrem hehe ; )
report
z grubsza rzecz ujmując - tak było ;)
report
to czerwone światło niczym z ''koszmaru z ulicy wiązów'' :P
report
uwielbiam ten horror :)
report
klasyka, aż się łza w oku kręci
report
gdybym umiała mówić Twoim głosem/ i zza kotary przywołać listopad/ usiąść przy drzewie i wsłuchać się w szumy/ Twojego świata- spójrz klonu liść opadł/ jednak nie umiem w czerwieni liści/ wzbić modlitw oraz zmówić pacierzy/ w głąb mnie prowadzisz ognistą drogą/ ku pełni pustki czy tym mnie mierzysz?/ ogromem ognia spływasz gdy stoję/ ogarniasz wzrokiem "bycie" człowiekiem/ i drzwi otwierasz gdzie żywy ogień/ woła mnie w przepaść siódmych den piekieł/
report
super :D jesteś niesamowita
report
Jakaś jajowata ta pełnia, hmmm.
report