rok osiemdziesiąty nie był dobrym rokiem
śnieżna i mroźna zima
kłopoty z dojściem do szkoły
w taki dzień
usłyszała
ej ty matka ci umarła
dyrektor zwolnił z reszty zajęć
trzy kilometry w śnieżycy zaspach po kolana
nic nie czuła
jedynie nieuchronny koniec dzieciństwa
dwa lata temu pozwoliła ustroić świeżą choinkę
zapach świerku był nie do zniesienia
Nie dziwię się. Pozostaje w nas pamięć smaków, obrazów, zapachów, dotyku. Kiedy kojarzy się z czymś bolesnym jest nie do zniesienia.
report
zadziwiające jest to, jak łatwo i szybko potrafią powrócić niektóre zapachy i smaki dzieciństwa... dzięki Vrba
report
My je pamiętamy, niejako "komórkowo". Wystarczy drobiazg aby je przypomniał.
report
jedynie nieuchronny koniec dzieciństwa - prawdziwe
report
uśmiecham się do Ciebie Withkacy...:)
report
też pamiętny i dla mnie, tylko wrzesień :)
report
Jerzy - dzięki za odwiedziny :)
report
Znam te zapachy nie do zniesienia :-) Bardzo odczuwalny! Pozdrawiam :-)
report
dziękuję za odczuwanie bosonoga...:) odpozdrawiam :)
report
jeden zapach a dla każdego znaczy co innego- pozdrawiam:)
report
co racja to racja Wieśniaku :)
report
poruszająca relacja, jw - zapachy mają moc niewiarygodną
report
zdecydowanie tak. np. zapach ciasta drożdżowego zawsze przypomina te najszczęśliwsze dni Emmo :)
report
bardzo poruszająca, Ezo...:(
report
dziękuję zuzanno809 - uśmiech proszę :)
report
wzruszające, zapachy przypominają i dobre i złe, ciekawy wiersz
report
ja tylko chciałam obudzić trochę wspomnień...
report
tak, też mnie poruszyło. Zapachy i smaki, nieistotne drobiazgi, które niweczą czas. Bardzo prawdziwy tekst. Pozdrawiam ezo :)
report
Aniu, ten tekst już jakiś czas leżał w szufladzie, kiedy wróciły wspomnienia - można było nanieść poprawki... dziękuję. uściski :)
report
Wzruszajacy tekst...Pozdrawiam serdecznie Ezo :)
report
dziękuję za obecność Evo :)
report
odświeżyłaś i swoją i moją pamięć - przecież mogłem Cię do tej szkoły na sankach albo na rękach .. nie ma to jak u mamy(taty) i z mamą (tatą)
report
och Darku. bo widzisz...od Twojego dziennika wszystko się zaczęło. przeczytałam i postanowiłam odnaleźć stary wspominkowy tekst, który poprawiłam nieco. dziś na kartce z kalendarza przeczytałam takie słowa: za młodu żyjesz marzeniem - na starość wspomnieniem. jejku czy my już jesteśmy starzy?! nie zgadzam się, bo ja od dawna lubię wspominać :P
report
ta. na sankach. teraz tak mówisz... chociaż chociaż...po latach czasem zmieniłoby się co nieco prawda? uściski
report
jak w pięścią w przeponę. wiersz spełnił swą rolę. to nie był dobry czas. dla niektórych koszmarny. przytulam.
report
poczułam to przytulenie Magdalo ... dzięki :)
report
czy już mówiłem, że poruszające..
report
nie mówiłeś, ale odwiedzałeś :) za jedno i drugie - dzięki :)
report
gdybyś jeszcze zechciała wziąć na serio, to co pisałem w dzienniku trzydziestego kwietnia..
report
nie dziękować? dygnąć jeno. zmrużyć oczy...i w każdym tekście odnaleźć kawałek siebie...
report
mam zaufanie do Twoich wyborów..
report
zaufanie. hm. czymże na nie zasłużyłam? moje wybory nie zawsze są prawidłowe, nie mniej jednak chcę - by takie były
report
nie byłem świadom, że musisz zasłużyć..
report
tak mi właśnie wpajano od maleńkości..
report
no ale ja Cię uważam za prawie dorosłą dziewczynkę..
report
'prawie' robi wielką różnicę ;)
report
nie rób ze mnie pedofila..
report
a myślałam, że czytałeś wcześniejsze komentarze...napisałam w jednym z nich słowa z kartki kalendarza: za młodu żyjesz marzeniem - na starość wspomnieniem. to chyba mówi wszystko więc...nie śmiałabym...
report
czytałem; i nie do końca się z nimi zgadzam; mimo osiemdziesięciu lat i paru miesięcy, wciąż szkoda mi czasu na wspomnienia..
report
a ja od dawna lubię wspominać. ale wolę te piękne chwile :)
report
...jakiż bliski.
report
Lauro...
report
Dla mnie zapach dzieciństwa, to zapach jabłek. Rodzice mieli wykopaną w ogrodzie ziemiankę, solidną, dużą piwnicę, w której przechowywali między innymi jabłka. Jaki one miały wspaniały smak, a zapach! Teraz nie ma takich jabłek. Pozdrawiam :)
report
Dany. czasem jeden kęs, czasem przelotny zapach - sprawia, że jestem tam. mam znowu dwa warkoczyki i wiecznie potłuczone kolana. dlatego lubię tak. pozdrawiam również:)
report
zapachy przenoszą nawet bardziej niż dźwięki :)
report
tak. dla mnie rzeczywiście bardziej zapachy. potem smaki (jako, że ze mnie łasuch;)) i muzyka :)
report
poczułam
report
kłaniam się envy :)
report
Smutne, ale głębokie. Zgadzam się, czasem jest tak, że zmysły przywołują zabliźnione wspomnienia i trudno jest nie przeżywać przeszłości od nowa. A to jest najlepszy dowód na to, że czas nie goi ran, tylko sprawia, ze przyzwyczajamy się do nich.
report
głębokie słowa Lady...
report
skojarzenia są okrutne - dobry wiersz - przemawia do wyobraźni - pozdrawiam :)
report
dziękuję za poczytanie elunia :)
report
okrutna mnemozyne
report
a wiesz somebody man, że córką Mnemosyne była Erato? pozdrowienia :)
report
wnikając kilkadziesiąt razy nadal nie jestem w stanie wyobrazić sobie tego bólu... zewsząd
report
dzięki za (współ)odczuwanie karla
report
Wzruszający. Pozdrawiam ciepło :))
report
dzięki piórko :)
report