|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (165) Prose (9) Diary (6)
Postcards (2) Handmade (1) About me Friends (88) Collections (1) | |
hołubi swój liczny przychówek niczym kwoka
o kurczęta dba nadzwyczajnie
i krowę zawsze wydoi na czas
nad niejednym pijakiem się ulituje
a nawet uśmiechnie dobrotliwie
że tak się biedakowi przydarzyło
ale kiedy ujrzy w pobliżu wynędzniałego kundla
robi się prawdziwie waleczna - sięga po kamień
bo przecież z takiego darmozjada
nie ma żadnego pożytku a i kurę zadusić może
najważniejsze jednak że nigdy nie opuszcza
niedzielnej mszy i pamięta o spowiedzi -
Świętej przecież Bóg wybacza drobne grzechy
http://www.ratujzwierzeta.pl/?p=9046
"Modli się pod figurą .... No cóż bywa i tak. Buźka:)
report
potrafi to sobie wszystko poukładać, nic się jej nie kłóci..;)
report
Dziękuję za odwiedzinki i punkciki :-) Pozdrawiam :-)
report
Taki życiowy:)
report
Tak - samo życie -:) NIESTETY -:) Dziękuję:-)
report
Moje zdanie znasz, ale nie zaszkodzi powtórzyć: świetny tekst! Pozdrawiam!
report
Dziękuję, wiem, że go znasz :-) "Literatura w obronie zwierząt"... Buziak poniedziałkowy!
report
Że tak powim, różne som ludziska...:))
report
:) :))
report
Dziękuję dziewuszki :-) i pozdrawiam serdecznie :-)
report
Nie dziw się proszę, to przekazywany z pokolenia na pokolenie sposób życia. I jaki konsekwentnie piękny.
report
Owszem przekazywany, jednak dla mnie, trudny do zaakceptowania... Dzięki za odwiedzinki :-)
report
:))) prawdziwy kawałek polskiej świętości ;) pozdr. K.
report
O tak! :-) Dziękuję Kajus!
report
Ludzi zmienić najtrudniej, to przykre, i nie do pomyślenia, że nadal ma miejsce. Dobrze, że są takie wiersze! Świetny! Pozdr.
report