26 august 2011

poetry

Miladora
Miladora

a-nima

wyprasowałam dziś duszę
i choć nie lubię prasować
bo dla mnie to czysta męka
 
musiałam - była pomięta
 
chyba upadłam na głowę
nie lepiej duszę gdzieś schować
wyciągać tylko od święta?
 
co z tego że taka zmięta
 
i nawet już niezbyt młoda
kiedy wciąż służy na zdrowie
choć czas jej depcze po piętach
 
pal licho że wciąż pomięta
 
a teraz w banał się wkręcam
i chcę ją reanimować
chociaż z poezji wyklęta
 
po diabła duszę prasować?
niech tkwi w żelazku
 
puenta

Wieśniak M
26 august 2011 at 07:02

Lecz tam ją w żelazku zostawić?/ no przecie wziąłbym nie usnął/ martwiąc się że duszy biednej/ w takim żelazku duszno;)))

report

Miladora
26 august 2011 at 10:09

Będę ją wietrzyć, Wu, obiecuję. ;))) Ech, Ty Poeto... ;) Ja Cię będę kolekcjonować... Za buziaki. :D

report

Slawrys
26 august 2011 at 07:54

a nima - a no nima sensu duszę prasować :)) trzeba ją zaakceptować :)

report

Miladora
26 august 2011 at 10:11

Akceptuję, Sławeczku - to ona czasem mnie nie chce zaakceptować. ;))) Buziaki - od duszy też. :D

report

Natali
26 august 2011 at 08:00

skąd pomysł, że stara, pomięta?/ czym parę latek podług wieczności?/do tego piękna i święta.

report

Miladora
26 august 2011 at 10:13

No, pomięta, Natali, bo śpię w niej. ;))) I to sporo latek... ;) Dzięki i buziak. :)

report

dodatek111
26 august 2011 at 09:26

żeby tak żelazkiem...dusza Twa wszak piękna i wiecznie młoda

report

Miladora
26 august 2011 at 10:14

Podobno wiecznie młoda, ale cholera ją tam wie - czasem się zbiesić lubi, Dod. Buziak dla Twojej. :)))

report

gabrysia cabaj
26 august 2011 at 09:36

czas duszy nie depcze po piętach - przewrotne:)

report

Miladora
26 august 2011 at 10:18

Przewrotność leży w naturze człowieka, Gabrysiu. A duszę czasem trzeba skołować, żeby nie fikała. ;))) Dzięki buziakiem i dobrego jako i zawsze. :)

report

laura bran
26 august 2011 at 10:14

czy do duszy w żelazku tęskni / pointa ;)

report

laura bran
26 august 2011 at 10:15

tak bym zakończyła :) fajnie wpaść na śniadanie to du do Ciebie na Trumla ;) hej

report

Miladora
26 august 2011 at 10:29

Tylko z rytmu mi wyłazi, Laurko. ;) Muszę się przyjrzeć jeszcze, bo to nocna dusza była, spać nie chciała i się wyrwała. ;))) Buziaki, Laurowa. :D Fajnie wpaść i tyle dobrych dusz spotkać. :)))

report

laura bran
26 august 2011 at 10:44

no tak, dopieszczasz swoje teksty :) nawet już nie zastanawiam się nad rymami i rytmiką, tylko czytam, a czyta się płynnie :)

report

Miladora
26 august 2011 at 10:50

Upłynnianie duszy wciąż trwa. :)))))

report

Jarosław Jabrzemski
26 august 2011 at 11:04

:) Buziaki

report

Miladora
26 august 2011 at 11:11

Buziaki :))) (mimo że mi z trudem lakoniczność przychodzi) ;)

report

Japan
26 august 2011 at 18:31

O i chyba nawet zrozumiałem. || Pamiętaj, jak ją powiesisz to jaka stara by nie była to nie bd trzeba jej pracować [sprawdzone haha]:)

report

Miladora
26 august 2011 at 19:49

Ten bardzo dobry sposób znam od zawsze, Japanku, jako że leniwa jestem. :))) Dzięki i leć odebrać wiadomość - net mi naprawiono, więc powinna dojść. ;) Buźka i daj znać. :)

report

Withkacy
26 august 2011 at 19:25

:)

report

Miladora
26 august 2011 at 19:50

Za uśmiech zawsze warto, Witkacy. Dzięki i buziaka masz w zamian. :)))

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 august 2011 at 19:32

Na wesoło:)

report

Miladora
26 august 2011 at 19:52

Bo moja dusza jest wesoła, An. ;) Miło że przyszłaś z tym swoim kotem - dzięki. :))) Buziaki dla niego też. :)

report

An - Anna Awsiukiewicz
26 august 2011 at 19:56

:)

report

Istar
26 august 2011 at 22:15

no, ładnie Mi :) bardzo ładnie :)

report

Miladora
27 august 2011 at 00:08

Ciało tańczy, dusza śpiewa, a ja buziaka posyłam, Istarku kochany. :)))

report

Neni
26 august 2011 at 22:20

Srodze się zawiodłem na tym wierszu. Wydaje mi się, że początek ma duży potencjał na wiersz na serio. Tymczasem w końcówce nastąpiła totalna klapa ;) Gdybym miał lepszy nastrój, to pewnie nawet by mi się spodobało, ponieważ mam kiepski - doceniam koncept :)

report

Miladora
27 august 2011 at 00:14

Alksiu, już Ci mówiłam - poważne wiersze piszę w innych formach. :))))) Tu nawet próbowałam, ale wena mi się zbiesiła. Ja w jedną stronę, ona w drugą. ;) Ale tak na poważnie, czy zdarza Ci się, że tekst zaczyna żyć własnym życiem? Ja to mam w prozie. A teraz nagle stwierdzam, że w poezji też się zdarza. Kurde, ta zołza wena napadła mnie o czwartej rano. Horror... A miałam już iść spać. :))) Buziak, Myszko, życie jest pełne niespodzianek. :D

report

Neni
27 august 2011 at 00:17

Oj, zdarza się :)

report

Miladora
27 august 2011 at 00:23

Ufff, ulżyło mi, że nie tylko ja jestem mutantem. :)))

report

Neni
26 august 2011 at 22:39

Jeszcze może napiszę to dużymi literami: TO JEST ŚWIETNY WIERSZ :)

report

Miladora
27 august 2011 at 00:16

Janiemoge!!! Ty tak serio?! :)))))

report

Ustinja21
27 august 2011 at 00:53

Obawiam się, że kolega ma RACJĘ. :) Miło było przeczytać. Wolę nie myśleć, jaka moja musi być wymięta, niewietrzona i sprana ;) Pozdrawiam dobranocnie :)

report

Miladora
27 august 2011 at 02:52

Dusza mi się znarowi na amen, Ustinja. :))) I będę musiała ją wymaglować chyba. A może założymy jakiś punkt usługowy dla zmiętych dusz? Buziak, Dziewczyno, z podziękowaniem. :D A wietrzenie duszy to też byłby dobry temat... ;)))

report

Ania Ostrowska
26 august 2011 at 23:51

Ważne, że pomięta - pamięta :) Podziwiam, z jaką lekkością poddają ci się słowa, Miladoro

report

Miladora
27 august 2011 at 00:19

Poddają, Aniu? :))) Ja je czasem wydłubuję z muru, o który walę głową. :))) Bo nie chcą same wyleźć. ;) Dzięki z ogromniastym buziakiem za dobre słowo, Kobieto Anty-sztormowa. :))) Ech, Trumle, jak fajnie się bawić z Wami. :D

report

Darek i Mania
27 august 2011 at 00:06

a co tam u Miladory?? -"a nima" -jest czy nie, prasowana czy nie u Ciebie poezja sama się do mnie uśmiecha i nawet jak diabli wezmą to będzie im weselej ;))

report

Miladora
27 august 2011 at 00:27

Podobno diabli złego nie biorą, Dareczku. :))) Jak miło widzieć uśmiechających się ludzi. Moja dusza dziękuje buziakiem, a ja dorzucam drugiego, Dareczku - na dobrą noc z uśmiechem. :D

report

Darek i Mania
27 august 2011 at 00:31

złego nie biorą ale dobrą poezję no niewiem :)) dobrej nocy :)

report

LadyC
27 august 2011 at 00:56

A pointa tkwi.

report

Miladora
27 august 2011 at 02:57

Jak dusza w żelazku. ;))) Widziałaś kiedyś takie stare żelazka z duszami, my Lady? Ja tak - one rzeczywiście miały duszę. ;) Miło Cię spotkać i buziak z podziękowaniem na dobry dzień. :D

report

Leszek Sobeczko
27 august 2011 at 14:05

Nie wiem siostro co pijasz, jadasz, ale też tak chcę - podeślij menu koniecznie z dedykacją. Świetny Wiersz, no i niezła byłaby z tego piosenka; Twój wierny czytelnik :)

report

Miladora
27 august 2011 at 15:27

Menu - czarna kawa jak diabli z dodatkiem szaleju, dżem z wilczych jagód i szczyptą bieluniu, absynt i papierosy, tatar pod "desperados" i żytni chleb z czarnuszką. ;))))) Kochany jesteś, Bracie. ;))) Duży buziak dla Ciebie. :*

report

Emma B.
30 august 2011 at 14:21

pięknie się czyta duszą wyprasowaną duszę

report

Stefanowicz
5 september 2011 at 00:19

Świetny Milu. Ironiczny, z pomysłem, z przekazem. Na końcu tylko zamieniłbym pointa na puenta. Niby to samo, ale nie takie samo, (czyta się bez różnicy ale w tym kontekście puenta wygląda lepiej). Dziub-dziub!

report

Stefanowicz
8 september 2011 at 02:53

No i wybiłaś się Milu na należne pierwsze miejsce! Buźkę całuję!

report

kamyczek (Chinita)
12 september 2011 at 15:54

rytmicznie, z przytupem - a nimam nic więcej do powiedzenia! Pozdrawiam.

report

Miladora
12 september 2011 at 21:22

Dziękuję, Basiu, Stef i Kamysiu - że dobrze się czyta, że z przekazem (Stef, masz chyba rację z tą "puentą" - zmienię), i że "a nimam". ;))) Buziaki, kochani. :))) No i mam cholerną niespodziankę, bo do głowy by mi nie wpadło, żeby sprawdzać, Stefuś. :)))

report

Bazyliszek
20 september 2011 at 01:44

jestes dobra Milu nawet w prasowaniu:)))))

report

Miladora
20 september 2011 at 01:50

Smoczuńku, po duszę moją sięgnąłeś tym razem? ;))) Buziaki już masz, serce już masz, jeszcze duszę bierzesz? ;))) O niecny. :)))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register