|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (801) Prose (73) Diary (269) Photography (24)
Postcards (3) Handmade (24) About me Friends (94) | |
na ulicach wymazanych
długie brody w sepii
może wciąż tam są
tylko jesteśmy ślepi
przetaczają dorożki
po kocich łbach
z zagadkowym uśmiechem
w oczach gdzie strach
nie zagościł
może tam jeszcze są
wszystko byłoby
prostsze
byłoby prościej. Czytam ten wiersz, jest mocnym katalizatorem wyobraźni
report
dziękuję Emmo:))
report
skojarzyło mi się z gettem, piękny :)
report
słuszne skojarzenie, choć tu raczej o wymazanie kultury z pejzażu naszych miast, o poczuciu braku..dziękuję:))
report
i ja też bardzo na "tak" . Pozdrawiam :)
report
Cieszę się Aniu:)))
report
ja raczej mam skojarzenia: zabrano nam piękny świat różnorodności kulturowej bezpowrotnie
report
tak to o całokształcie. O wielu historiach wydarzonych i tych które już się nie wydarzą.
report
byłam i jeszcze dumam:)
report
:))) dotykasz. pisaliśmy wczoraj o jednym? o zatrzymanym w kadrze! buziaki Wieś! wracają na Marsz Żywych.
report
Magdo- Twój był katalizatorem dla mojego. Miałem go w głowie wcześniej brak mi było tego wymazania ulic.I one przyszło po przeczytaniu Twojego:))- dzięki i pozdrawiam niedzielnie:)))
report
nie! to już było dzisiaj :)))
report
tak:)))
report
PIĘKNY WIERSZ, bo zapomniałam powiedzieć :))
report
:))) nie zapomniałaś przecież byłaś:))))
report
A wiesz, Wieś! jest w "Tarze" fotografia Marianny z koleżankami - dziewczyny spacerują na Pradze. W tle widzieliśmy coś, czego nigdy nie mogliśmy zidentyfikować. dopiero dzięki obecnym możliwościom zobaczyłam jak terkocze wóz węglarza z wąsatym woznicą, a tuż obok STARY przedwojenny tramwaj! szkoda, że nie mogłam tego umieścić w książce, ale MAM TO! :)))))))) to tak a'propos! a może i nie? buziaki!
report
pewnie jeszcze dla niej znajdziesz zastosowanie w następnych tomikach:)))-Miłej niedzieli:)))
report
wczoraj akurat oglądałam przedwojenne zdjęcia mojego rodzinnego miasta .. miłej niedzieli Wiesiu :)
report
Dziękuję Joanno:))- te miasta na starych fotografiach...ech już ich nie ma...
report
smutny pełen wyobraźni wspomnień / ze zdjęć ?/wiersz :)))
report
dziękuję doremi:)))
report
Zdecydowanie na tak. tekst, który należy przeczytać kilka razy, zyskuje na tym.
report
cieszę się Efko:))- a co tam zaraz go przeczytam raz jeszcze:)))
report
Wiersz z cyklu - podróże sentymentalne:))) Dobrego Wielki W:)))
report
Dzięki Dalciu- Dobrego Tobie:)))
report
Wieś, w zgodzie gramatyką - byłoby prostsze, tyle że i tak mam wątpliwości. Co byłoby prostsze. Do ok. dziesięciu procent populacji, nie istnieje problem państwa wielonarodowego/wyznaniowego. Powyżej, przykładów na obalenie takiej tezy jest multum. Brody w sepii - zgrabne. Ukłony.
report
zaryzykowałem prościej, ale masz racje, już zmieniam:)))
report
a mi sie wiersz skojarzyl z autochtonami w Miedzyzdrojach , jeszcze mam ich w pamieci ale dziwnym trafem potomkow po sobie nie pozostawiali? _milego Wiesiu :)
report
Masz na myśli Wikingów, czy tych od Swarożyca, lnianowłosych z ościeniami. Gdzie tu deptak i klapki to nie wiem. Żeby choć buda jaka, smażalnia story. Żeby ten Żyd po plaży krzyczał: looodj, szanowne panstwo, loodji gorące! A tu nic, ino brody. :>
report
Pisałem go na Mazurach z miejscowości gdzie przed wojną było sto dymów. Po wojnie zostało pięć a autochton tylko jeden...- pamiątką jest tylko stary ewangelicki zapuszczony cmentarzyk...- Miłego muszelko- dzięki:))
report
siseyu:))- dawniej bród było w bród/ lecz przez Styks już przeszły w bród..
report
czuję chłód od tych bród/ czemu tak drogo jest/ panie Charon, pańska żona była z domu Grunbaum/ może tak ja połowę teraz dam/ reszta loco Bank Of America/ pan nie myślał żeby ławki wygodniejsze/ a tam z tyłu/ rufa - zapoznany z pana żeglarz/ więc na rufie można by kiełbaski/ i koszerną wódkę od Lejzorka/ pan pomyśl ja tu jeszcze wrócę
report
niiiii zjazd wikingow zwaszcza tych co zasiedlili polnoc europy mamy tylko latem w Wolinie,natomiast z wyspy Wolin wysiedlono niemal wszystkich niemcow, zostaly tylko niedobitki, z tego co wiem to byl miedzy innymi ksiadz, polozna, zakonnice, lekarz i klka smotomych osob opiekujacych sie grobami :) bylo zrobic fotke cmentarzyka Wiesiu:)
report
o Sisey!!!! wysmazyles przy okazji wiersz :)
report
Szel te osoby, brzmi jak zestaw pierwszej pomocy. :D
report
wiersz? to tylko żarcik, nie do końca uczesany. Patch tak lubi. :D
report
nieprzypadkowo ich wymienilam Sisey :) ale rzeczywiscie wlasnie oni opiekowali sie osadnikami wojskowymi i ch rodzinami, bo tylko ci mogli sie tu wtedy osiedlic:) a ten swoj wiersz daj na tapete, podoba mi sie...ps. dlaczego Patch ? :)
report
O jakiej tapecie mówisz? Nie zamieszczę czegoś takiego w profilu, jest mało zgrabne. PS. Obejrzyj film "Patch Adams" - zrozumiesz, a polecam gorąco.
report
ojjj tam malo zgrabne, wygladz troszke jak ci nie lezy i na tapete wklej( tak tapeta to to okno w ktorym widze wiersze :) a film, narazie nie obejrze bo nie umiem sciagac, moge to zrobic dopiero jak cora przyjedzie...ehhhh a do lipca czasu szmat!
report
Wypożyczalnia? ;)
report
w dobie internetu wypozyczalnia ;/ tylko szaleniec moglby sie na to porwac :)
report
W takim razie jestem szalony.
report
chcesz powiedziec ze masz z tego chleb?
report
Aż taki szalony to nie jestem. :D
report
w takim razie wypozycz mi ten film:)
report
dziękuję siseyu- muszelka ma racje, wiesz sympatyczny w klimacie:))-lubię takie komentarze:))
report
nie byłoby. nigdy nie było.
report
nigdy aż tak
report
nie zagościł / jeszcze // tam są... ??
report
ładny tekst. pomimo moich wątpliwości co do bycia "prościej".
report
bez bagażu holocaustu byłoby mimo wszystko "prościej"- ale możesz mieć zdanie odmienne lauro:))- to mój punkt widzenia:))- wielkie dzięki że wróciłaś do niego:)))
report
mówię o tym, że to zawsze był problematyczny temat nawet bez holokaustu. bardzo drażliwy. bardzo trudny. relacje z innymi nacjami nie były łatwe.
report
to temat historyczny.Niechęć do obcych nacji to trochę import od zaborców(moje zdanie).A przecież Polak to dawniej był wybór nie pochodzenie:))
report
temat rzeka. podziwiam, jak w kilku słowach oddajesz to, o czym myślisz. i że w ogóle myślisz, bo to wcale nie takie powszechne ;)
report
pięknie, są gdzieś pod, przykryte szkłem, plastikiem brzydotą nowoczesności, pozdrawiam :)
report
Dziękuję Aleksandro:)))
report
tak. pozdrawiam :)
report
:))- dziękuję:))
report
Wracam do tego tekstu, bo coś w nim jest i cały czas mnie niepokoi, co zrobić z tym niekonsekwentnym rozbiciem rytmu i niefortunnym rymem, ale jakby zostawić tylko obraz, który Autor pokazał i nic nie mówić? A może wybielić? Pozdrawiam!
report
rytm powinien być w nim zaburzony, a mnie się lepiej myśli rymami więc ...miałem nadzieję że nie rażą straszliwie.- dziękuję lajano:))- Raczej nie będę go poprawiał...choć może kiedyś?:))- pozdrawiam:)))
report
Kupuję bez marudzenia! Może się nawet "podepnę" w wolnej chwili... Miłej nocki Wieśniaczku:-)
report
wzajemnie bosonoga:))- czekam na podpięcie:)))
report
piękna i głęboka refleksja - szeroka , przejmująca. Bardzo i z ciszą dla zadumy.
report
dzięki Robercie:))- to bardzo oczekiwany komentarz:))
report
przepraszam za małe spóźnienie ;>
report
daj spokój:))- wiersz też się spóźnił;))
report
bardzo pięknie i obrazowo, a ulice (dwuznacznie) wymazane - brawo! gratuluję wiersza.
report
dziękuję Spółko:), czasem wiersz przychodzi do nas sam.To jeden z tych właśnie:))
report