11 february 2011

prose

JoT Eff
JoT Eff

kaszana

Ludzie nie powinni godzić się na mieszkania, których okna wychodzą na inne okna(..), z okien w takich podwórzach najczęściej wyskakują ludzie, w takich podwórzach ludzie myślący o samobójstwie siłą woli urywają balkony (..). Ludzie muszą widzieć ze swoich okien kawałek nieba i kawałek drzewa(..)mówię o prawie każdego człowieka do niczym nieprzesłoniętego widoku na kolory nieba, chmur, liści i kory...- senność - Wojciech Kuczok.




w domu gdzie z okien można obserwować sypiące się tynki
i częściej pije się spirytus sprowadzany z Ukrainy
pod osłoną nocy oddaje się na stojaka
facetom z naprzeciwka
na balkonach które chcą popełnić samobójstwo
pachnie kaszanką z marketu
 
dzieci same wracają do domu
by zdążyć przed szczurami
to one wieczorem przejmują podwórka
 
tu szybciej szarzeje pranie
szybciej zdychają koty
co nażarły się trutek
rybki którym odłącza grzałki
elektrownia
 
nikt do nikogo nie mówi kocham
zanim nie powie kurwa  
ale każdy wpuszcza księdza po kolędzie
choć ma krzyżyk nie tylko nad drzwiami
 
nikt tu nie płaci składek na trzeci filar
i nie czyści zasranych parapetów
gołębie gruchają od piątej rano
podobno Bóg je tu zesłał
by przypominały czym jest miłość
łącząc je w pary aż do śmierci w rosole
 
w domu gdzie przez okno
gołym okiem widać czas 
konserwujący mury
mieszkam ja.

JoT Eff
11 february 2011 at 10:57

To jest stary tekst, który nie pretendował ani do prozy, ani do poezji, był odpowiedzią na uwagę Pana Dehnela do Pana Mroza, który twierdził, że miejsce zamieszkania jest istotne dla poezji, a Pan Dehnel, że nie, czy coś około tego, nie pamiętam szczegółów, a teraz wklejam ten tekst dla Bartka, ze względu na zbieżność w puentach.

report

JoT Eff
11 february 2011 at 11:54

i coś mi się przypomniało, że najbardziej się wtedy oberwało nieobecnemu Kuczokowi.

report

JoT Eff
11 february 2011 at 11:02

a ten cytat z Kuczoka, jest przeze mnie spisany, z całej jednej strony, więc stąd te kropki w nawiasach.

report

Jarosław Trześniewski
11 february 2011 at 11:16

Cytat bardzo adekwatny do wiersza, świetnie uchwyciłaś atmosferę i dramat odrzuconych .

report

JoT Eff
11 february 2011 at 11:57

Bardzo dziękuję Jarku., bo się starałam wyłuskać z całej strony wersy, które by wspierały moją tezę i Mroza, że bardzo istotne jest gdzie się człowiek budzi i zasypia.

report

JoT Eff
11 february 2011 at 12:27

Dziękuję Natare. Cały wic polega na zbieżności ostatniego wersu, z wersem "przystanków" Bartka, dlatego też tekst zastał odnaleziony i wklejony. Gdyby nie on, pewnie bym go nie poszukała, lubię rozmawiać wierszami. Przez ostatnich szesnaście lat mieszkałam w kamienicy z oknami na inne okna, tam spotkałam matkę z moich "powrotów", Ewkę z "Nawrotów". Nie chcę zanudzać i rozpisywać, wolę mówić o sobie wersami.

report

JoT Eff
11 february 2011 at 13:05

nasze wiersze są takie jacy jesteśmy my, choćby przez ułamek sekundy. i dajemy innym to, czym sami chcemy się podzielić. cała próżność polega tylko na tym, że chcemy, by to inni brali i czuli, a nie zawsze udaje nam się trafić na ten sam moment.

report

paweł malcik
11 february 2011 at 15:22

fajny tekst

report

JoT Eff
11 february 2011 at 15:25

dzięki.

report

Withkacy
11 february 2011 at 19:59

Świetnie podane!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register