ALL WORKS Poetry (8)
About me Friends (1)

2 march 2012

poetry

Wera
Wera

Powrót

I znów ona
      prześladuje
                krzywdzi
                          patrzy
   Nawet nie wie
              jak to boli
Rozpada się niszcząc wszystko
             dobro zło
                nikt jej nie oponuje
Zostawia pustkę
    wszechogarniającą pustkę
        czarno-białą rzeczywistość
  puste oczodoły
                Każe podążać za sobą
                        bo
    jest narkotykiem świata

            Wykorzystuje nas...
To koniec
     Już się nie toczy...

alt art
29 october 2015 at 09:54

a jednak się kręci..

report

Wera
3 november 2015 at 09:39

Kręci się, musi się kręcić. Świat (lub coś innego, co jest jakimś bytem) będzie trwać wiecznie...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register