ALL WORKS Poetry (8)
About me Friends (1)

7 september 2010

poetry

Wera
Wera

Pomarańcza

Wycięta skalpelem
                  źrenica
             toczy się po stole
Wyłyżeczkowane sumienie
Zszyta dusza
Strzaskana czaszka
          Pamiętasz jeszcze świat?
          ten czarno-biały
          film
    bez Chucka Norrisa i Schwarzeneggera
               bez Matki-lalki
       ołtarza-puszki
                                     beze mnie...?
          Gdy kusiło jeszcze zło
      Smakowały usta
            a dłonie
               chwytały
                   kaleczące liny?
Nie wzbudzaj poczucia winy
                  To nie pomarańcza

stateless
7 september 2010 at 16:52

boli

report

Nesca
7 september 2010 at 17:47

Fantastycznie! :)

report

Withkacy
7 september 2010 at 20:53

dobry wiersz

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register