Trudno uwierzyć, że istniały czasy
kiedy nie było Boga
strumienie płynęły na oślep
a owce beczały z zadziwiającym
brakiem konsekwencji
odkąd Jahwe zaczął mówić sam do siebie
śpiący pod gruszą pasterze mogli zatkać uszy
włożyć w oczodoły muszle ślimaka
imitację otwartych oczu
tak osiągali wieczność
nie tak jak Hammurabi, który o kilka kroków
wyprzedził Szulgiego z Ur
w wyścigu przez złudną pustynię
Cezar który podbił Galię
ale przegrał z pijanym balwierzem
ważną partię trik-traka
po co mi wiedzieć dlaczego
nic nie jest cudem albo wszystko
nadzieja jest w nas
tylko jeśli nie ma Boga
mój umysł jest jak gorączkowa łąka
na której nocą pod gwiazdami
rosną osiedla z betonu
zakładam słuchawki na uszy
i ciemne okulary-
ta imitacja zamkniętych oczu
tak osiągam wieczność
ciekawa imitacja, przemyśleń; warte przeczytania ale jak dla mnie bez II zwrotki, ale to mój prywatny problem :))
zgłoś
Przywróciłeś mi Pawle nadzieję. Na wieczność. Niestety. Zarówno w wypadku istnienia, jak i nieistnienia Boga oczy i uszy trzeba mieć szczelnie zakryte. (Taki wniosek z wiersza)
zgłoś
Klamra udana, jednak strofoidę z pasterzami zakończyłbym wiekuistością.
zgłoś
A propos tych nieszczęsnych (dusz)pasterzy, przypomina mi się pewna kwestia z Deschnera: "Sowenig man die Liebe den Prostituierten anvertrauen darf, sowenig die Religion den Pfaffen."...
zgłoś
- "tak osiągali/nie tak"/ "ta imitacja/tak osiągam" - nie za dużo zaimków wskazujących? ;)
zgłoś
dla mnie nie. Ale wiersz jest dla czytelnika, nie dla mnie. Kwestia osobistego poczucia harmonii językowej.
zgłoś
Coś z Dawkinsa: "Twierdzić, iż owa pierwsza przyczyna, wielkie nieznane, odpowiedzialne za to, że istnieje raczej coś niż nic, to istota, która potrafiła zaprojektować Wszechświat i przemawiać do miliardów ludzi równoczesne, to nic więcej niż ucieczka od odpowiedzialności, od odpowiedzialności za znalezienie prawdziwego wyjaśnienia. To przeraźliwa demonstracja samozadowolenia i oportunizmu, przeczące nie tylko zdrowemu rozsądkowi poszukiwanie haka zwisającego z nieba." Pewien rabin powiedział kiedyś, że wieczność jest chwilą, ale nie chciał pożyczyć 1000 zł na chwilę... Pawle, jestem pod wrażeniem...
zgłoś